We wtorek ogłoszono, że Polski Fundusz Rozwoju SA (PFR) zawarł umowę ze spółką zależną funduszu Mid Europa Partners na zakup 99,77 proc. akcji Polskich Kolei Linowych SA (PKL). Resztę akcji posiadają samorządy z Podhala na czele z Zakopanem. Zamknięcie transakcji jest planowane w najbliższych miesiącach. PKL to najstarszy i największy operator kolei i wyciągów górskich posiadający siedem ośrodków w Tatrach i Beskidach, z których najbardziej znane to Kasprowy Wierch i Gubałówka w Zakopanem, a także Jaworzyna Krynicka w Krynicy-Zdrój.
O wtorkową transakcję premier był pytany w programie "Gość Wiadomości" w TVP i TVP Info. - ocenił szef rządu. Pokreślił, że o konieczności zawarcia tej transakcji od lat mówiło wielu polityków Prawa i Sprawiedliwości na czele z prezesem Jarosławem Kaczyńskim. Premier podziękował staroście tatrzańskiemu Piotrowi Bąkowi, który - jak mówił - starał się o odkupienie PKL.
Według premiera chcieli jej również mieszkańcy Podhala oraz turyści. - powiedział szef rządu.
Morawiecki zapewnił też, że po zmianie właściciela można spodziewać się inwestycji w Polskie Koleje Linowe.- powiedział premier.
- dodał Morawiecki.
Szef rządu podkreślił też, że PKL to szansa rozwojowa dla całego Podhala. Pytany kiedy PKL odparł, że - dodał premier.
Jak zauważył, negocjacje w sprawie odkupienia PKL . Przypomniał, że w 2013 roku sprzedano tę spółkę za kwotę 215 mln zł. Jego zdaniem w czasach rządów PO-PSL wartość przedsiębiorstw, które przeszły w ręce zagranicznych właścicieli, sięgnęła ok. 50-60 mld zł.
Morawiecki przypomniał, że niedawno jego rząd odkupił także od ukraińskiego inwestora Stocznię Gdańsk, a półtora roku wcześniej z rąk syndyka - Stocznię Marynarki Wojennej (weszła w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej). "A więc rzeczywiście rząd Prawa i Sprawiedliwości stara się, żeby te wyprzedane nasze skarby, różnego rodzaju, w różnych branżach, wracały do polskich rąk, polskiego państwa" - zaznaczył premier.
Powiedział również, że w czasach rządów PO-PSL starty przynosiły Polskie Linie Lotnicze LOT. Teraz kolei - według niego - od kilku lat są firmą rentowną i otwierają nowe połączenia lotnicze na cały świat. - dodał Morawiecki.
Krytykował przy tym swoich poprzedników z PO, którzy - jak wskazywał - mieli inne podejście do takich kwestii, jak pochodzenie kapitału, czy polityka przemysłowa państwa. - dodał.
Wyraził przy tym pogląd, że - przekonywał szef rządu.
Zaznaczył, że pieniądze pochodzące z uszczelnienia podatku VAT są przeznaczane m.in. na budowę dróg lokalnych oraz realizację polityki społecznej. - podkreślił.
Premier dodał, że były minister finansów Jacek Rostowski przewidywał, że obecny rząd nie znajdzie pieniędzy już w roku 2016 i 2017. - zwrócił uwagę Morawiecki.
Pytany o straty dla budżetu państwa spowodowane brakiem walki z mafiami VAT-owskimi, premier odpowiedział: - powiedział szef rządu. Dodał, że wzrosły również wpływy z podatku CIT.
Premier powiedział też, że narzędzia do walki z wyłudzeniami podatku VAT zostały przygotowane przez byłego ministra finansów Pawła Szałamachę. podkreślił premier.
Zwrócił uwagę, że te rozwiązania przyniosły w sierpniu i we wrześniu 2018 r. podkreślił.- dodał premier.
Szef rządu powiedział, że kocha góry, a w młodości bardzo dużo chodził po Tatrach.- dodał.
- podkreślił Morawiecki.