O złożeniu wniosku ws. odwołania Grzelaka klub PiS poinformował w czwartek przed rozpoczęciem Sesji Rady Miasta Gdańska.
- i – powiedział przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Gdańska Kacper Płażyński.
Jego zdaniem „mamy więc do czynienia nie tylko z kolejnym nadużyciem, ale po prostu przejawem wyjątkowej bezczelności niektórych z pracowników Gdańskich Nieruchomości”.
Odpowiedź na te zarzuty udzieloną we wtorek przez Grzelaka w "Radio Gdańsk" samorządowiec PiS nazwał "pokazem buty i arogancji władzy". - - wyjaśnił.
W piśmie domagającym się odwołania radni PiS napisali, że Piotr Grzelak, jako osoba upoważniona do odpowiedzi na interpelacje składane przez radnych, "wielokrotnie przekroczył ustawowy czternastodniowy termin na odpowiedź", wyznaczony przez przepisy ustawy o samorządzie gminnym.
"W wielu innych przypadkach odpowiedzi Piotra Grzelaka mają charakter szczątkowy, wymijający lub wprost nie odnoszą się do sedna. Przykładem są odpowiedzi na interpelacje dotyczące m. in. kwestii związanych z budzącym duże emocje i kontrowersje społeczne przydziałem na preferencyjnych warunkach lokalu dyrektorowi Europejskiego Centrum Solidarności" - czytamy we wniosku.
Radni PiS podkreślili, że Piotr Grzelak ponadto jako "osoba odpowiedzialna w poprzedniej kadencji za politykę parkingową, swoimi błędnymi i niezgodnymi z prawem decyzjami, naraził Gminę Miasta Gdańska na znaczne straty finansowe i wizerunkowe". "Niezgodność z prawem polityki parkingowej potwierdziły ostatecznie wyroki Wojewódzkiego i Naczelnego Sądu Administracyjnego w 2016 i 2018 roku" - zaznaczono.
"W związku z powyższym wniosek o odwołanie Piotra Grzelaka z funkcji osoby pełniącej obowiązki Zastępcy Prezydenta ds. zrównoważonego rozwoju i mieszkalnictwa jest zasadny" - uważają radni PiS.