- - powiedziała posłanka Kruk pytana o plany dotyczące ewentualnej rekonstrukcji rządu. Dodała, że do rekonstrukcji ma dojść jeszcze przed wyborami do PE.
Na pytanie, czy przyczyną rekonstrukcji jest to, żeby "pozbyć się" minister edukacji Anny Zalewskiej, Kruk zaprzeczyła. - - pytała. Jak wskazała Kruk, jedna przyczyna rekonstrukcji jest oczywista - są wybory do europarlamentu i "mamy kilku ministrów na listach".
Na komentarz dziennikarza, że być może do rekonstrukcji miałoby dojść, bo realizacja planów PiS "spowodowała wielkie kłopoty", Kruk odpowiedziała, że reforma edukacji jest ogromnym przedsięwzięciem logistycznym, więc jakieś kłopoty musi powodować. - - podkreśliła.
W lutym Komitet Polityczny PiS podjął decyzje dotyczące "jedynek" i "dwójek" na listach w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wśród "jedynek" są m.in.: szef MSWiA Joachim Brudziński, wicepremier Beata Szydło, Jacek Saryusz-Wolski, Ryszard Czarnecki, wicemarszałek Senatu Adam Bielan, Witold Waszczykowski, Elżbieta Kruk, Karol Karski, Tomasz Poręba, Zdzisław Krasnodębski, minister edukacji Anna Zalewska i Anna Fotyga.
Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja. Polacy będą wybierać 52 europosłów.
Wcześniej media (m.in. Onet) informowały o planie Morawieckiego. Zakłada wymianę wszystkich konstytucyjnych ministrów, którzy zdecydowali się na start w europejskich wyborach. Z rządu odeszliby więc: wicepremier Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rodziny Elżbieta Rafalska oraz minister edukacji Anna Zalewska.
Przy okazji wyborczej rekonstrukcji ze stanowiskiem - według planu Morawieckiego - miałaby pożegnać się także minister finansów Teresa Czerwińska. mówi Onetowi członek ścisłego kierownictwa PiS.