Schetyna podkreślił na konferencji prasowej w Toruniu, że opinia publiczna żąda od klasy politycznej, od państwa polskiego, "powołania specjalnej, niezależnej, państwowej komisji, która musi być złożona z ekspertów, musi dotyczyć aktywności służb państwowych, które badały zaniechania i aktywności Kościoła, związków wyznaniowych, ale także organów państwa w sprawie przeciwdziałania pedofilii".

Jak dodał, konieczny jest do tego dostęp do archiwów kościelnych. - Uważamy, że ta w współpraca jest niezbędna, aby można było mówić o skutecznym wyjaśnieniu tych kwestii - zaznaczył.

- Chcemy, aby ta komisja składała się z dziewięciu osób - ale jesteśmy też otwarci (na debatę) na temat zaproponowanego składu osobowego. Uważamy, że w komisji zasiąść powinno: trzech prokuratorów w stanie spoczynku, trzech sędziów w stanie spoczynku i trzech przedstawicieli ofiar przestępstw pedofilskich - mówił lider PO.

Schetyna podkreślił, że PO jeszcze w czerwcu złoży do laski marszałkowskiej projekt dotyczący powołania tej komisji. - Dzisiaj mówimy "sprawdzam" prezesowi (PiS, Jarosławowi) Kaczyńskiemu. Jeżeli PiS chce wyjaśnić tę kwestię, oczekujemy, że będzie głosował za tym projektem - powiedział lider Platformy.

Kaczyński: Chcemy powołać komisję, która będzie badała sprawy pedofilii we wszystkich środowiskach

- Chcemy powołać komisję, która będzie badała sprawy pedofilii we wszystkich środowiskach - powiedział w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jak dodał, nie pominie ona Kościoła, ale powinna objąć również inne środowiska.

Podczas konferencji prasowej w warszawskiej siedzibie PiS Kaczyński został zapytany, którą z komisji ws. wyjaśniania spraw dotyczących pedofilii Prawo i Sprawiedliwość jest gotowe poprzeć, czy jest szansa na porozumienie się z Platformą Obywatelską lub poparcie projektu złożonego przez fundację "Nie lękajcie się".

- Nasze stanowisko jest jasne - my chcemy powołać komisję, która będzie badała sprawy pedofilii we wszystkich środowiskach, a w szczególności tych, które można określić jako środowiska szczególnie zagrożone czy szczególnej troski - odpowiedział Kaczyński. Jak dodał, nie pominie to Kościoła, ale trzeba się zająć także innymi środowiskami, gdyż wszystkie ofiary są równe. - Nie widzę powodów, żeby ofiary jednych były traktowane inaczej niż ofiary drugich - podkreślił.

Prezes PiS zaznaczył, że "wszyscy obywatele Polski, niezależnie czy są świeccy czy duchowni, czy mają jakąś wyróżnioną pozycję społeczną, czy też nie - są równi". - Ani purpura, ani Nobel, ani Oscar, ani sława światowa czy europejska nikogo nie uchroni przed karą - powiedział Kaczyński.