Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister Chaos, czyli jak Ziobro zmieniał kodeks karny. Prof. Łętowska: Czegoś takiego jeszcze nie widziałam

22 maja 2019, 10:12
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro/PAP
Posłowie tak się spieszyli z zaostrzaniem kar za przestępstwa seksualne przeciwko dzieciom, że w efekcie zdepenalizowali jedno z nich. Luk, błędów i absurdów jest więcej.

Listę niedociągnięć przyjętej w ubiegłym tygodniu nowelizacji Kodeksu karnego przygotował Krakowski Instytut Prawa Karnego. Ekspertyza wskazuje na 45 wad.

Najpoważniejsza dotyczy depenalizacji czynu polegającego na doprowadzeniu małoletniego poniżej 15. roku życia do obcowania płciowego. Dziś grozi za to od 2 do 12 lat więzienia. Zmiany redakcyjne w art. 200 k.k. spowodowały, że ten czyn nie będzie już karalny.

– argumentował wczoraj Zbigniew Ziobro.

– odpowiada prof. Andrzej Zoll, twórca Kodeksu karnego z 1997 r.

Minister Ziobro zapowiedział, że nie będzie się upierać przy swojej interpretacji przepisów.

– mówił Zbigniew Ziobro.

Zastrzeżenia są niebagatelne. Przykładowo: nowa ustawa ogranicza możliwość stosowania środków zabezpieczających (także stosowanych po odbyciu kary) wobec sprawców przestępstw seksualnych przeciwko dzieciom. Chodzi np. o obowiązek poddania się terapii, elektronicznej kontroli miejsca pobytu czy umieszczenie sprawcy w zakładzie psychiatrycznym. Dziś mogą być orzekane wobec sprawców wszystkich przestępstw seksualnych na szkodę małoletnich. Po zmianach nie będzie można ich stosować do sprawców niektórych czynów pedofilskich.

– mówi dr Mikołaj Małecki, jeden z autorów ekspertyzy. I zaznacza, że jeśli weszłaby w życie, doprowadziłaby do zachwiania systemu prawnego w Polsce.

Minister Chaos. Jak Ziobro zmieniał kodeks karny

- – komentuje zmiany zaproponowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości prof. Ewa Łętowska.

Dekryminalizacja niektórych form przestępstw pedofilskich czy ograniczenie możliwości stosowania środków zabezpieczających wobec sprawców przestępstw na tle seksualnym to niejedyne wady przyjętej w ubiegłym tygodniu nowelizacji kodeksu karnego. Jak wskazują eksperci z Krakowskiego Instytutu Prawa Karnego, po wejściu w życie regulacji w zaproponowanym kształcie nie będzie możliwości umieszczania nieletnich sprawców zgwałcenia innego nieletniego (poniżej 15. roku życia) w schronisku. Mimo że możliwość taka przewidziana jest w przypadku popełnienia innych postaci zgwałcenia, które są zagrożone łagodniejszymi karami.

Z kolei skutkiem zaostrzenia grzywien może być relatywnie łagodniejsze traktowanie stadionowych chuliganów. Wszystko dlatego, że wprowadzając minimalne wysokości grzywny, nie znowelizowano ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. W efekcie chuligani stadionowi będą mieli niższe dolne granice kary grzywny w stosunku do pozostałych sprawców. Przykładowo, art. 60 ust. 4 ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych przewiduje m.in. karę grzywny w wysokości nie mniejszej niż 240 stawek dziennych za wdzieranie się na stadion lub rzucanie przedmiotami przez zamaskowanego sprawcę. Ze względu na to, że grozi za to od 3 miesięcy do lat 5, w świetle nowego art. 33 par. 1a pkt 4 k.k. dolna granica kary grzywny powinna wynosić minimum 300 stawek dziennych, a wynosi jedynie 240.

O skali chaosu, w jakim były tworzone nowe przepisy, świadczy też to, że nowelizacja znosi karalność przekręcania liczników samochodowych. A przecież dopiero co Sejm, na wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości w innej nowelizacji, która za trzy dni wchodzi w życie, te przepisy wprowadził. Oczywiście to nie jest tak, że resort chciał się wycofać z wprowadzenia kary w wysokości do 5 lat więzienia za to przestępstwo. Po prostu w chaosie prac sejmowych nikt nie zauważył, że wprowadza się nowy przepis oznaczony jako art. 306a, podczas gdy na wejście w życie czeka już przepis o tym numerze. Jednak jeśli Senat nie zmieni numeracji przepisów, to nowy art. 306a, który dotyczy zupełnie innej kwestii, zastąpi poprzedni i wówczas znów fałszowanie liczników nie będzie przestępstwem.

Poza tym autorzy opinii przypominają, że znowelizowane przepisy dotyczące wydłużenia okresów przedawnienia – m.in. w przypadku przestępstw pedofilskich, z uwagi na brak przepisów przejściowych i tak nie znajdą zastosowania wobec żadnego czynu popełnionego przed wejściem w życie uchwalonej ustawy. A przecież pod hasłem walki z tym zjawiskiem ustawa została tak szybko uchwalona.

– czytamy w konkluzjach.

Co więcej, projekt uchwalonej ustawy, wbrew wymogowi zawartemu w art. 118 ust. 3 Konstytucji RP, nie zawierał jakichkolwiek wyliczeń wydatków budżetu państwa na jej realizację.

Eksperci krytykują nie tylko treść przyjętych przepisów, ale i nie pozostawiają suchej nitki na sposobie jej przyjmowania.

– uważa dr Mikołaj Małecki.

– mówi zrezygnowana prof. Łętowska.

– dodaje prof. Łętowska, przypominając, że przez brak przepisów przejściowych w niektórych wypadkach nowelizacja spowoduje konieczność złagodzenia sankcji już orzeczonych (skazani na karę 25 lat pozbawienia wolności będą mogli 2,5 roku wcześniej ubiegać się o warunkowe zwolnienie).

– pointuje prof. Łętowska.

Poza tym cała ustawa, ze względu na wadliwy tryb jej uchwalenia, jest, zdaniem KIPK, niezgodna z art. 112 i art. 119 ust. 1 Konstytucji RP. Wszystko dlatego, że zgodnie z art. 89 ust. 2 Regulaminu Sejmu pierwsze czytanie projektu zmian kodeksu może się odbyć nie wcześniej niż 14. dnia od doręczenia posłom projektu. Z kolei drugie czytanie może zostać przeprowadzone nie wcześniej niż 14. dnia od dnia doręczenia posłom sprawozdania Komisji Nadzwyczajnej. Ze względu na przeprowadzenie wszystkich trzech czytań analizowanej ustawy w ciągu dwóch dni (15–16 maja 2019 r.), ustawa została uchwalona z rażącym naruszeniem Regulaminu Sejmu.

O wycofaniu ustawy ze względu na potencjalnie niekonstytucyjny tryb jej uchwalania nie ma jednak mowy. – – mówił wczoraj DGP minister Zbigniew Ziobro.

Poza tym zdaniem Zbigniewa Ziobry tylko część uwag zawartych w ponad 50-stronicowej ekspertyzie jest zasadna i zostaną one uwzględnione na etapie prac senackich. Do pozostałych eksperci ministerstwa odniosą się podczas jutrzejszego posiedzenia senackiej komisji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj