PiS mógłby liczyć na 45 proc. głosów, podczas gdy PO - 24 proc.

Na kolejnych miejscach znalazły się: Wiosna Roberta Biedronia (8 proc.), SLD i Kukiz'15 (po 5 proc), a także PSL (4 proc.), KORWiN (3 proc.), Razem i Nowoczesna (po 2 proc.) oraz Zieloni i Ruch Narodowy (po 1 proc.)

"Przeprowadzono też drugą wersję sondażu. Zapytano w niej Polaków, na kogo oddaliby głos, gdyby lista partii, na które można głosować, była taka, jak w ostatnich wyborach do europarlamentu. W takim zestawieniu również wygrałoby PiS zdobywając 45 proc., a Koalicja Europejska (PO+PSL+SLD+N+Zieloni) mogłaby liczyć jedynie na 34 proc. poparcia".

– Opozycja jest w stanie pourazowym po przegranych wyborach. Jej liderzy nie zachowują się racjonalnie. Uważam, że ta dysproporcja może się zwiększyć w najbliższym czasie – komentuje w "Super Expressie" politolog, prof. Kazimierz Kik.

Sondaż przeprowadził Instytut Badań Pollster w dniach 26-27 czerwca na próbie 1049 dorosłych Polaków.