Dziennik Gazeta Prawana logo

Sąsiedzi chcą, by Rokita zajął się polityką

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Vivat Nelly! Czekamy na Jana..." - tak sąsiedzi Jana i Nelly Rokitów mieszkających na warszawskiej Saskiej Kępie namawiają polityka, by wyszedł z domu i wstąpił do PiS. Tymczasem jego żona triumfuje, krążąc po konwencjach wyborczych tej partii po całej Polsce - pisze "Fakt".

Gazeta troszczy się o przyszłość Jana Rokity. Martwi się, że samotność politykowi najwyraźniej nie służy. W sobotę, gdy Nelly Rokita pojechała do Rzeszowa na konwencję wyborczą PiS, jej mąż siedział w domu.

Jan Rokita, mimo że został zaproszony przez PiS do powrotu na polityczną scenę, na razie nie zamierza zmieniać swego trybu życia. Podczas gdy jego żona ogłaszała, że startuje w wyborach do Sejmu z drugiego miejsca warszawskiej listy PiS, mąż - jak donosi "Fakt" - spokojnie siedział w swoich czterech ścianach.

Czy Jan Rokita przyjmie zaproszenie PiS do współpracy? Tabloid spekuluje, że niebawem tak właśnie może się stać, bo taki polityk jak on zepchnięcia na drugi plan i samotności długo raczej nie zniesie...


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj