Dziennik Gazeta Prawana logo

Morawiecki o programie "Czyste powietrze": Rozkręca się z niebywałą prędkością. Premier bije też w PO

20 września 2019, 07:40
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Henryk Kowalczyk i Mateusz Morawiecki
Henryk Kowalczyk i Mateusz Morawiecki/PAP
Rozpoczęliśmy zmiany regulacyjne, podatkowe, ogłosiliśmy nowe programy. Mierzymy się z problemem czystości powietrza, a nie zbijamy termometr, ukrywając problem jak partia pana Grzegorza Schetyny – mówił w czwartek w Bytomiu premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu, który w zbliżających się wyborach do Sejmu kandyduje z pierwszego miejsca listy PiS w okręgu katowickim, nawiązał w ten sposób do podwyższenia przez rząd PO-PSL w 2012 r. progów alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza z 200 do 300 mikrogramów pyłu zawieszonego PM10 na metr sześcienny powietrza. W czwartek poinformował o decyzji o obniżeniu tego progu z 300 do 150 mikrogramów na metr sześcienny.

Podczas wizyty w Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej I i II stopnia im. Fryderyka Chopina w Bytomiu szef rządu mówił m.in. o przeprowadzonej tam w ostatnich miesiącach gruntownej termomodernizacji.

– powiedział Morawiecki.

– zaznaczył premier, przypominając, że dotąd kojarzyła się ona zwykle z wyjazdem z miasta.

– deklarował Morawiecki.

Morawiecki: To wina poprzedników

Odnosząc się do czwartkowej informacji, że Ministerstwo Zdrowia zgodziło się z propozycją resortu środowiska na obniżenie poziomów informowania i alarmowania o smogu, szef rządu podkreślił, że w 2012 r. rząd poprzedników Prawa i Sprawiedliwości zwiększył próg alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza z 200 do 300 mikrogramów na metr sześcienny.

– zasygnalizował premier.

– ocenił.

Premier: Program "Czyste powietrze" rozkręca się z niebywałą prędkością

– deklarował Morawiecki.

– wymieniał.

– akcentował szef rządu.

Morawiecki: Idziemy w kierunku zielonej Polski

– dodał.

Występujący na konferencji w Bytomiu minister środowiska Henryk Kowalczyk przypomniał, że w czwartek mija dokładnie rok od wdrożenie programu "Czyste powietrze", w którym spłynęło dotąd ponad 80 tys. wniosków o dotacje na prawie 2 mld zł (w 46 tys. przypadków podpisano już umowy) i który – jak ocenił – "oczywiście nadal się rozpędza".

– zaznaczył Kowalczyk.

Minister Kowalczyk: Rząd zabrał się energicznie do pracy

Minister podkreślił, że wobec wskazania przez ETS, że Polska naruszała w latach 2008-2015 normy czystości powietrza, rząd zabrał się "bardzo energicznie do pracy". Powtarzając część wymienionych przez premiera działań w tym zakresie, zaznaczył, że to tylko część troski o środowisko. Wskazał na konieczność zmierzenia się z inną zaszłością – nielegalnymi składowiskami odpadów, których masę w całej Polsce oszacowano na ok. 3,5 mln ton, zadeklarował tu pomoc samorządom.

Prezes Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej Piotr Woźny nawiązał do wypowiedzi premiera z jego exposé, że "zdrowie Polaków i poprawa jakości powietrza, czyste powietrze to będą najważniejsze priorytety jego rządu". Również wymieniając podjęte działania w tym zakresie z ostatnich dwóch lat, uznał ustanowienie nowych progów informowania i alarmowania o zanieczyszczeniu powietrza za ich "symboliczną klamrę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj