Tusk w swoim wystąpieniu nawiązywał m.in. do zarzutów, które zostały postawione b. posłowiu PiS i b. agentowi CBA Tomaszowi K. oraz wejścia CBA do siedziby NIK, w tym do gabinetu szefa Izby Mariana Banasia.
- mówił.
Dodał, że dzieje się to w czasie, gdy w bliższym i dalszym sąsiedztwie setki i tysiące ludzi pracują nad tym, "jak wykorzystać dane, których będzie więcej, niż ludzkość wypracowała do tej pory, jak je wykorzystać w procesie zarządzania człowiekiem i państwem".
Tusk ocenił, że obecna władza w Polsce jest "archaiczna". "Ja mam swoje poglądy, ja wiem, dlaczego od zawsze nie lubię tych, którzy dzisiaj rządzą w Polsce i uważam, że mam dobre powody, żeby ich szczerze nie znosić, ale nie chodzi o moje emocje, chodzi o interes Polski. Na pewno w interesie Polski nie jest to, aby elity rządzące, ale mają też za pomocników jedne z najważniejszych instytucji życia publicznego w Polsce, aby zaproponowały nam wszystkim ucieczkę do przeszłości, a więc nacjonalistyczne rojenia, antyoświeceniowy nurt" - powiedział b. przewodniczący Rady Europejskiej.
Tusk o polexicie: Ten trend jest w Polsce marginesem
- przestrzegał Tusk podczas swojego poniedziałkowego wykładu w Białymstoku.
B.premier ocenił, że trend rozpadu UE i chęć opuszczenia Unii jest w Polsce marginesem.
- mówił Tusk.
- dodał. "Największą stawką utrzymanie UE oraz trwałych i dobrych relacji Europa-USA" Tusk w swoim wykładzie mówił m.in. "o kryzysie relacji transatlantyckich". Według byłego premiera ze względu na krytyczny stosunek prezydenta USA Donalda Trumpa i jego administracji do UE "pod wielkim znakiem zapytania stoi (...) przyszłość całej politycznej wspólnoty Zachodu". Przyznał, że Trump ma rację wskazując Chiny jako największe wyzwanie polityczne i cywilizacyjne.
"Największą stawką utrzymanie UE oraz trwałych i dobrych relacji Europa-USA"
Tusk w swoim wykładzie mówił m.in. "o kryzysie relacji transatlantyckich". Według byłego premiera ze względu na krytyczny stosunek prezydenta USA Donalda Trumpa i jego administracji do UE "pod wielkim znakiem zapytania stoi (...) przyszłość całej politycznej wspólnoty Zachodu". Przyznał, że Trump ma rację wskazując Chiny jako największe wyzwanie polityczne i cywilizacyjne.
Tusk w swoim wykładzie mówił m.in. "o kryzysie relacji transatlantyckich". Według byłego premiera ze względu na krytyczny stosunek prezydenta USA Donalda Trumpa i jego administracji do UE "pod wielkim znakiem zapytania stoi (...) przyszłość całej politycznej wspólnoty Zachodu". Przyznał, że Trump ma rację wskazując Chiny jako największe wyzwanie polityczne i cywilizacyjne.
zauważył były premier. Jak podkreślił, żadne państwo europejskie nie jest dzisiaj dużym państwem w kontekście geopolityki. "Tylko niektóre państwa jeszcze o tym ni wiedzą" - zaznaczył.
oświadczył Tusk.
Tusk: Mamy do czynienia z geopolitycznym trzęsieniem ziemi
- stwierdził b.premier.
Według niego, po pierwsze UE jest w trakcie "nabywania zupełnie nowego dla siebie doświadczenia". podkreślił Tusk.
Zwrócił uwagę, że jesteśmy świadkami spekulacji, także ze strony najważniejszych światowych polityków, kto po Wielkiej Brytanii będzie następny i opuści UE. mówił b. premier.
- ocenił były szef Rady Europejskiej.
"Odór przestępstwa, gangu i mafii unosi się nad instytucjami państwowymi w Polsce"
Tusk stwierdził, że bardzo trudno jest nie zauważyć, jak daleko posunęła się degrengolada ludzi władzy w Polsce. - podkreślił były premier.
Przywołał także niedawny atak podsądnego na sędzię w sądzie w Rybniku.- zauważył.
- tłumaczył Tusk. Dodał, że osoby te nie są w stanie pojąć, jak to jest możliwe, że w Polsce będącej symbolem sukcesu europejskiego, "jakaś grupa ludzi dostała władzę i robi rzeczy nie do zrozumienia". w - mówił Tusk.
- mówił Tusk. Jak oświadczył, życzyłby sobie, aby wszyscy kandydaci na prezydenta - jak marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska, która jego zdaniem jako jedyna była w tej kwestii jednoznaczna i zdecydowana - przyznali, że "nie ma mowy o szukaniu kompromisu z tymi, co łamią konstytucję".
"Wydaje się, że prezydent nie ma tyle odwagi, by zawetować rekompensaty dla TVP i PR"
Tusk był pytany, czy prezydent Andrzej Duda powinien zawetować nowelizację ustawy o dofinansowaniu TVP i Polskiego Radia, która zakłada rekompensatę w wysokości 1,95 mld zł w 2020 r. dla publicznej telewizji i radia.
- zaznaczył b.premier.
- podkreślił.
Tusk o agresji w polityce
- powiedział były premier.
Tusk był pytany o wydarzenia w Pucku, kiedy podczas uroczystości z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem grupa manifestujących próbowała zakłócić spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą. Pikietujący mieli ze sobą transparenty, na których widniały hasła m.in. "Konstytucja" i "Duda jesteś wstydem narodu", gwizdali i wykrzykiwali hasła m.in.: "Marionetka" i "Będziesz siedział".
Donald Tusk wyraził przekonanie, że w Polsce to nie obóz Małgorzaty Kidawy-Błońskiej żywa wulgarnych sformułowań. Jak mówił, "niech nikt nikomu w Polsce nie wmawia, nawet jeśli jest z tzw. mediów publicznych, że to Małgorzata Kidawa-Błońska jest tym agresorem, który atakuje przeciwników". Wyraził przekonanie, że wicemarszałek Sejmu to "osoba łagodna, delikatna i kulturalna".