Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot rozbija koalicję

21 stycznia 2008, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poseł Palikot nie musi przepraszać o. Rydzyka za nazwanie go szatanem
Poseł Palikot nie musi przepraszać o. Rydzyka za nazwanie go szatanem/Inne
Wybryki posła Janusza Palikota mogą kosztować Tuska lojalność koalicjantów z PSL - dowiedział się dziennik.pl. Jutro na pierwszym posiedzeniu komisji "Przyjazne państwo" posłowie PiS złożą wniosek o odwołanie Palikota z funkcji przewodniczącego. Czy mają szanse wygrać głosowanie? Wiele wskazuje, że tak, bo Palikota mają już dość ludowcy.

"Złożymy wniosek o odwołanie Palikota" - potwierdza informacje dziennika.pl Mariusz Kamiński, rzecznik klubu PiS. "Platforma, mimo że potępiła wybryki Palikota, nie zachowała się honorowo i sama nie usunęła go z komisji" - argumantuje.

Czy PiS sondował już nastawienie PSL? "Wszystkie kluby ostro potępiały wybryk Palikota, więc odwołanie go z funkcji jest dla posłów sprawą honoru" - odpowiada Kamiński.

Ludowcy nieoficjalnie przyznają, że Palikot nie jest odpowiednią osobą do pełnienia funkcji szefa komisji. "Jego ostatni wybryk, w którym oskarżył o alkoholizm samego prezydenta, nie był przecież pierwszym tego typu ekscesem" - tłumaczy dziennikowi.pl jeden z prominentnych polityków PSL.

W rozmowie z dziennikiem.pl szef klubu PSL, Adam Grzeszczak, nie przesądza, że ludowcy zachowają się lojalnie wobec koalicjantów z PO. "Sprawa jest złożona. Niby Palikot przeprosił prezydenta, ale przeprosiny nie zostały przyjęte. Tego rodzaju wybryki nie są dobrym sposobem uprawiania polityki. Poseł Palikot powinien promować się dobrą pracą, a nie poprzez happeningi" - przyznaje jednak Grzeszczak.

Decyzja o losie Palikota zapadnie tuż przed samym posiedzeniem komisji. "Będziemy jutro dyskutować o tym w klubie PSL i dopiero wtedy podejmiemy ostateczną decyzję" - zapowiada Grzeszczak.

Sam Palikot nie chce dzielić koalicjantów i być przyczyną zgrzytów. "Chcę porozmawiać z przewodniczących Grzeszczakiem z PSL. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko wyjaśnić i nie będzie niepotrzebnych napięć i sprawy wrócą na dobre tory" - mówi dziennikowi.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj