Nie Antoni Macierewicz, a Jacek Kurski będzie reprezentował PiS w komisji śledczej, która ma badać rzekome naciski polityczne na służby specjalne. Jego kandydaturę zaakceptowało Prezydium Sejmu. Skład komisji wybiera cały Sejm, ale teraz to już tylko formalność.
"Kandydatura posła Kurskiego nie wzbudziła żadnych kontrowersji ani namiętności, co mnie cieszy" - powiedział marszałek Sejmu, Bronisław Komorowski. Głosowanie w sprawie składu osobowego komisji planowane jest na czwartkowe popołudnie.
Klub PiS zgłosił Kurskiego do komisji śledczej, gdy Prezydium Sejmu nie zgodziło się, by zasiadał w niej były szef kontrwywiadu wojskowego, Antoni Macierewicz. Obok Kurskiego w komisji będą: z PO - Stanisław Chmielewski, Andrzej Czuma i Sebastian Karpiniuk; z LiD - Jan Widacki, z PSL - Mieczysław Łuczak.
PiS twierdzi, że komisja nie będzie badała nacisków, a ma służyć do rozliczenia i zdyskredytowania poprzedniego rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane