Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokuratura nie uwierzyła Sawickiej

8 lutego 2008, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28.04.2006 Warszawa, SejmKonferencja POnz Beata Sawickafot. Wojciech Barczynski
28.04.2006 Warszawa, SejmKonferencja POnz Beata Sawickafot. Wojciech Barczynski/Inne
Poznańska prokuratura nie podejmie śledztwa w sprawie działań CBA wobec Beaty Sawickiej. Była posłanka PO podejrzana o korupcję zarzucała agentom biura nadużycia, gdy prowadzili działania przeciwko niej. Ale śledczy nie znaleźli w jej doniesieniu nic, co uzasadniałoby wszczęcie postępowania.

Sawicka zarzucała funkcjonariuszom CBA przekroczenie uprawnień. Według niej agenci bezpodstawnie ją śledzili i nakłaniali do popełnienia przestępstwa. Oskarżała ich też o to, że bezprawnie opublikowali materiały operacyjne z akcji.

CBA zatrzymało Sawicką na początku października, gdy przyjmowała łapówkę za "ustawienie" przetargu na zakup dwuhektarowej działki na Helu. Agenci złapali ją, gdy wzięła drugą ratę łapówki. Wcześniej miała przyjąć 50 tysięcy złotych.

Sama posłanka w emocjonalnym wystąpieniu w kuluarach Sejmu przekonywała, że CBA uwikłało ją w aferę. A za wszystkim stoi funkcjonariusz CBA, który "rozkochiwał ją w sobie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj