Dziennik Gazeta Prawana logo

Kotecka wyleci z TVP przez laptop Ziobry?

31 marca 2008, 22:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kotecka wyleci z TVP przez laptop Ziobry?
Inne
Patrycja Kotecka złożyła wyjaśnienia swoim szefom na temat jej materiałów dziennikarskich, które znalazły się w służbowym laptopie Zbigniewa Ziobry. Tłumaczy, że wszystko, co jest w tym komputerze, powstało przed rozpoczęciem jej pracy jako wiceszefowej Agencji Informacji TVP - pisze DZIENNIK.

Telewizja publiczna wystąpi do ABW o udostępnienie materiałów odzyskanych z laptopa byłego ministra sprawiedliwości, aby sprawdzić, czy Kotecka mówi prawdę.

Kotecka jest przyjaciółką polityka PiS. W swoim piśmie do kierownictwa TVP wyjaśnia, że w laptopie Ziobry znalazły się scenariusze programów, które przygotowywała, kiedy współpracowała z TVP 3. Jeden dotyczył katastrofy w kopalni Halemba, drugi sprawy Edwarda Mazura. Obydwa powstały, gdy nie była jeszcze wiceszefową Agencji Informacji odpowiedzialną za "Wiadomości". Tę funkcję objęła w czerwcu ubiegłego roku. Taką samą wersję przedstawia Ziobro.

"Kiedy mnie odwiedzała i pytała, czy może skorzystać z komputera, zgadzałem się na to. Podobnie jak w przypadku innych znajomych. Nie wnikałem, czy sprawdza pocztę, czy pisze scenariusze. To, co napisała od razu usuwała, tak, że nie miałem do tego dostępu" - twierdzi Ziobro w rozmowie z DZIENNIKA.

Zaznacza, że z laptopa, który sprawdza teraz ABW, przestał korzystać z końcem lutego zeszłego roku, dlatego Kotecka nie mogła przygotowywać na nim materiałów do "Wiadomości". Były minister sprawiedliwości podkreśla, że Kotecka nie wiedziała, czy laptop, którego używa, jest służbowy, czy prywatny. Przyznaje, że Kotecka pokazywała mu trzy gotowe filmy: o zabójstwie Jaroszewiczów, o chorych dzieciach i o leśniku, który zginął w tajemniczych okolicznościach. Wszystkie powstały w czasie, gdy pracowała dla TV4.

Jednak według Radia Zet, część plików, które odzyskała ABW, dotyczy także zatrzymania warszawskiego doktora Mirosława G. Dokumenty mają charakter instrukcji: jak opisywać sprawę, jak w telewizji pokazywać moment zatrzymania kardiochirurga. Skąd wzięły się w laptopie Ziobry?

"Jeżeli chodzi o doktora G., to na moją prośbę asystenci pisali szkic wystąpienia na konferencji po jego zatrzymaniu. Mogą też tam być odpowiedzi na zarzuty mediów w tej sprawie, nie było instrukcji dla <Wiadomości>" - mówi nam Ziobro.

Dodaje, że w czasie, gdy wybuchła sprawa doktora G., Kotecka, jak pamięta, miała przerwę w pracy. Wtedy w TVP zrezygnował ze współpracy z nią ówczesny dyrektor Agencji Informacji Andrzej Mietkowski. Na Woronicza pojawiła się ponownie po kilkunastu tygodniach jako współpracownica nowego szefa AI Jarosława Grzelaka.

Jaką decyzję podejmie szefostwo TVP w sprawie Koteckiej? Według naszych informacji, prezes Andrzej Urbański na razie nie podejmie żadnych kroków personalnych. Telewizja wystąpi bowiem do ABW o udostępnienie odzyskanych materiałów z dysków Ziobry. Według informacji DZIENNIKA, jeżeli okaże się, że w laptopie byłego ministra znalazły się materiały, które powstały po tym, jak Kotecka zaczęła pracę w AI i miała nadzór nad "Wiadomościami", wiceszefowa agencji może stracić pracę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj