Dziennik Gazeta Prawana logo

Alfabet wpadek Koteckiej

11 kwietnia 2008, 00:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kończy się kariera Patrycji Koteckiej na Woronicza. Prawdopodobnie w środę zarząd TVP rozpatrzy wniosek prezesa Andrzeja Urbańskiego o odwołanie jej z funkcji wicedyrektora Agencji Informacji. Decyzję Urbański miał podjąć wczoraj. Nie wiadomo, dlaczego właśnie teraz postanowił ją odwołać - pisze DZIENNIK.

Na Woronicza można usłyszeć taką wersję: być może znaleziono nowe materiały w zniszczonym laptopie Zbigniewa Ziobry lub jest to ukłon w stronę LiD, aby lewica pomogła utrzymać weto prezydenta w ustawie medialnej. Koteckiej w ciągu niespełna roku kierowania programami informacyjnymi udało się zgromadzić niemały dorobek. Oto alfabet niektórych jej "osiągnięć".

- w sierpniu ubiegłego roku Zbigniew Ćwiąkalski w wywiadzie dla TVP Info krytykował ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro. Kotecka nakazała przerwać transmisję programu. Jak mówią dziennikarze TVP Info, ich szefowa histerycznie zareagowała na ostre słowa pod adresem swojego przyjaciela.

- Ziobro też był lojalny w stosunku do Koteckiej. Po ukazaniu się krytycznego tekstu o wiceszefowej AI w sierpniowym numerze miesięcznika "Press" na forum internetowym pisma ukazały się wypowiedzi żarliwie broniące Kotecką. Okazało się, że to pracownicy biura prasowego ministra Ziobry bronili przyjaciółki swojego szefa, wysyłając opinie ze służbowych komputerów.

- w komputerze byłego ministra funkcjonariusze ABW znaleźli scenariusze programów telewizyjnych pisanych przez Kotecką. Ona sama tłumaczyła Urbańskiemu, że wszystkie materiały z laptopa powstały, zanim została wiceszefową AI.

- zwolniony reporter "Wiadomości", który twierdzi, że Kotecka zaproponowała mu pieniądze w zamian za przygotowanie materiału kompromitującego polityków PO. Za te słowa Kotecka pozwała go do sądu.

- Kotecka razem z ówczesną szefową "Wiadomości" zdecydowały, że to wydarzenie nie zasługuje, by być newsem dnia. Protesty dziennikarzy i wydawcy spowodowały, że obie ustąpiły.

. - "Nikt już przez tego pana życia pozbawiony nie będzie" - mówił minister. Ten cytat chcieli wykorzystać dziennikarze "Wiadomości", ale taśma w tajemniczy sposób zaginęła. Gdy reporterzy zagrozili, że i tak wykorzystają tę wypowiedź, Kotecka znalazła zagubione nagranie.

- Kotecka na wieść o tym, że konferencja dziennikarzy protestujących w grudniu ubiegłego roku przeciwko sytuacji w TVP może być transmitowana przez TVN 24, zapytała, czy jest możliwe zagłuszanie jej sygnału. Telewizyjni technicy powiedzieli, że to niemożliwe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj