Okazało się, że politycy, którzy nas ignorują, wypowiadają się pogardliwie, jednak znają nasze numery telefonów. Ale my do żadnych zakulisowych negocjacji nie będziemy przystępować – powiedział w Radiu ZET poseł Konfederacji.

Reklama

Jak im teraz brakuje kilku głosów i rozpaczliwie zaczynają szukać a to w Konfederacji, a to w PSL-u, a to w PO i chcą przeciągać posłów, to rolą każdego mądrego klubu opozycyjnego jest pilnowanie zwartych szeregów – komentował w Radiu ZET Bosak.

Nie zagłosują za tą ustawą. Wszyscy nie zamierzamy za nią głosować – dodał.

Krzysztof Bosak był pytany o wprowadzenie stanu nadzwyczajnego, aby przesunąć wybory prezydenckie na sierpień, albo jesień.

W mojej ocenie Jarosław Kaczyński cały czas rozważa to jako swoje rozwiązanie, którym nie chce się posłużyć, ale jak będzie musiał to to zrobi - odpowiedział.

Nigdy nie rozważaliśmy wycofania się z wyborów, nigdy nie było zakulisowych rozmów pomiędzy wszystkimi kandydatami opozycji, nigdy nikt mnie do takich rozmów nie zaprosił – zapewniał kandydat Konfederacji na prezydenta w Radiu ZET.

Według Bosaka, Konfederacja zyskuje dzięki Platformie Obywatelskiej

Ostatnie badania pokazują, że zniechęceni wyborcy PO przechodzą do głosowania na Konfederację. Jeżeli popatrzy się ogólnie na tendencje sondażowe, to widać, że nasza tendencja jest od roku wzrostowa i ci wyborcy to nie są tylko wyborcy PiS, ale także rozczarowani wyborcy PO – mówił Krzysztof Bosak.