Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosiniak-Kamysz: Nie ma "Mieszkania plus", więc musi być program "Własny kąt"

2 maja 2020, 13:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władysław Kosiniak-Kamysz
<p>Władysław Kosiniak-Kamysz</p>/PAP
Trzeba wprowadzić prawdziwy program mieszkaniowy "Własny kąt", przeszkodą do rozwoju rodziny jest brak mieszkania, brak możliwości usamodzielnienia się, brak możliwości wyprowadzenie się z domu - uważa kandydat PSL na prezydenta Władysław Kosiniak-Kamysz.

Kosiniak-Kamysz odwiedził w sobotę Książenice k. Grodziska Mazowieckiego, gdzie spotkał się z burmistrzem miasta Grzegorzem Benedykcińskim. Prezes PSL przypomniał, że w Grodzisku, za rządów PO-PSL, rozpoczęła się Karta Dużej Rodziny, która potem została wprowadzona na poziomie ogólnokrajowym. - zaznaczył Kosiniak-Kamysz.

Karta Dużej Rodziny to system zniżek i dodatkowych uprawnień dla rodzin 3+ zarówno w instytucjach publicznych, jak i w firmach prywatnych. Posiadacze KDR mają możliwość tańszego korzystania z oferty podmiotów m.in. z branży spożywczej, paliwowej, bankowej czy rekreacyjnej.

Według Kosiniaka-Kamysza, dobrze, iż jest program 500 plus. Ale - jak dodał - wprowadzenie różnych programów nie przełożyło się na trwały wzrost demograficzny, wzrost liczby urodzeń. Jak ocenił, przeszkodą do rozwoju rodziny jest brak mieszkań, brak możliwości usamodzielnienia się, posiadania mieszkania, brak możliwości wyprowadzenie się z domu i założenia rodziny".

Zdaniem lidera PSL program Mieszkanie plus "nie wypalił". - zauważył Kosiniak-Kamysz.

Podkreślił, że trzeba wprowadzić prawdziwy program mieszkaniowy, wsparcia dla rodzin, żeby mogły się usamodzielnić, żeby mogły kupić swoje mieszkanie. - powiedział kandydat na prezydenta.

Przypomniał, że program "Własny kąt", zaproponowany już w zeszłym roku przez PSL–Koalicję Polską przewiduje 50 tys. zł dopłaty na wkład własny do kredytu mieszkaniowego. Dodał, że jeżeli państwo przeznaczyłoby w ciągu roku ok. 5 mld zł na dopłaty, ludzie mogliby zakupić ok 100 tys. mieszkań zarówno z rynku pierwotnego jak i wtórnego.

- zauważył lider PSL.

Zapowiedział też, że jako prezydent będzie dbał o polski samorząd, przywróci kompetencje, będzie rozwijał wspólnoty samorządowe i stosował zasadę pomocniczości, czyli oddawał kompetencje najbliżej mieszkańców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj