Dziennik Gazeta Prawana logo

Ministerstwo naraża Polskę na niebezpieczeństwo?

11 sierpnia 2008, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wiceminister obrony podał się do dymisji
Wiceminister obrony podał się do dymisji/Inne
Zgrzyt w rządzie. Wiceminister obrony generał Stanisław Koziej rezygnuje z funkcji. Bo choć chce wprowadzenia w Polsce zawodowej armii, to obawia się, że przygotowane przez ministerstwo plany przeprowadzenia tej operacji narażają nasz kraj na niebezpieczeństwo.

Skąd decyzja o dymisji? Według serwisu polityka.pl, Koziej co prawda opowiadał się za uzawodowieniem armii, lecz obawiał się, ze MON popełni błędy, co doprowadzi do wystawienia Polski na poważne zagrożenie militarne.

Koziej najwięcej uwag zgłaszał do doboru kadr w przyszłej armii. Sprzeciwił się także kampanii skierowanej głównie do bezrobotnych z małych miasteczek. Wiele uwag zgłaszał również do ciągle zmieniających się planów dotyczących liczebności i struktury polskiej armii.

Rzecznik MON Robert Rochowicz stwierdził jedynie, że powodem odejścia była różnica zdań w kwestii liczebności armii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj