Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy Kaczyńscy kryli sprawę tajnych więzień CIA?

23 sierpnia 2008, 01:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prokuratura Krajowa sprawdza, czy były w Polsce tajne więzienia CIA, w których przetrzymywano osoby podejrzane o terroryzm. Ekipa Tuska, jak wynika z nieoficjalnych rozmów z politykami PO, uważa, że obóz Kaczyńskich krył sprawę więzień dla dobra stosunków z Amerykanami - czytamy w DZIENNIKU.

Czy Platforma będzie chciała oskarżyć braci Kaczyńskim o tuszowanie tej sprawy? Prezydent i były PiS-owski premier kilkakrotnie zaprzeczali, że Amerykanie przetrzymywali i torturowali w Polsce ludzi z Al-Kaidy, gdy krajem rządził SLD i Aleksander Kwaśniewski - czytamy w DZIENNIKU.

"To zabawa odbezpieczonym granatem" - mówi DZIENNIKOWI wysoki rangą oficer wywiadu.

Od kilku tygodni działacze PO w rozmowach z dziennikarzami dawali do zrozumienia, że sprawa więzień szybko wróci i stanie się tematem numer jeden. Dwa dni temu Radio Zet nieoficjalnie podało, że od trzech tygodni wydział ds. przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej prowadzi śledztwo dotyczące przetrzymywania terrorystów w Polsce. Prokuratura potwierdziła ten fakt. "Śledztwo jest świeże. Ma kilka tygodni" - mówią DZIENNIKOWI dwa źródła. Jedno z prokuratury, drugie z otoczenia Tuska. "Sprawdzamy, czy były tajne więzienia i czy władza się na nie zgodziła" - mówi jeden z prokuratorów.

Jednak jeden ze świadków w tej sprawie mówi DZIENNIKOWI, że postępowanie toczy się od stycznia. Tylko w pierwszej fazie prowadziła je warszawska prokuratura okręgowa.

A z kolei w piątek na stronie internetowej tygodnik "Wprost” napisał, że doniesienie złożył w styczniu sam premier Tusk, a śledztwo dotyczy niedopełnienia obowiązków przez dwóch PiS-owskich ministrów: Zbigniewów Wassermanna i Ziobrę. Dlaczego? Bo nie zajęli się informacją o tajnych więzieniach, którą miała im dostarczyć w styczniu 2006 r. sejmowa komisja ds. służb specjalnych.

Z naszych informacji wynika, że w czasie wysłuchań przed speckomisją oficerowie wywiadu dawali posłom do zrozumienia, że Amerykanie mogli przetrzymywać więźniów w tajnym ośrodku służb na Mazurach w Starych Kiejkutach w latach 2002 - 2005. Roman Giertych, wówczas szef speckomisji, zareagował pismem, w którym zażądał od Zbigniewa Wassermanna wyjaśnień.

"Nie dostałem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa" - broni się były koordynator ds. służb.

"A pismo z żądaniem wyjaśnień?"

"Nie mogę mówić o szczegółach" - ucina.

Także Ziobro zaprzecza, że dostał zawiadomienie ze speckomisji. "Nic takiego nie trafiło na moje biurko" - powiedział DZIENNIKOWI.

Ekipa Tuska, jak wynika z nieoficjalnych rozmów z politykami PO, uważa, że obóz Kaczyńskich krył sprawę więzień dla dobra stosunków z Amerykanami. Sam Tusk unika publicznych deklaracji w sprawie ośrodków CIA.

Z kolei Giertych jest oburzony tym, że prokuratura wypuściła przeciek o toczącym się śledztwie: "To jest skandal, który naraża Polskę na niebezpieczeństwo".

Sytuacją zaniepokojeni są oficerowie służb. "Za więzienia grożą Polsce sankcje Unii Europejskiej, nie mówiąc o drastycznym zwiększeniu zagrożenia ze strony terrorystów" - mówi jeden z nich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj