Śmiech Lecha Kaczyńskiego przy podpisywaniu umowy o tarczy antyrakietowej odbija się szerokim echem. "To kompromitacja prezydenta" - komentuje zachowanie głowy państwa wicemarszałek Sejmu, Stefan Niesiołowski. "Dał w ten sposób dowód na swoją małostkowość i gruboskórność. To jest żenujące" - mówi dziennikowi.pl poseł PO.
"Kiedy słuchaliśmy wystąpień po podpisaniu umowy nie przyszło mi do głowy, że prezydent śmieje się z premiera. Nie wierzyłem, że mógłby się do tego posunąć" - mówi nam Niesiołowski i dodaje, że prawdy dowiedział się dopiero z wywiadu, jakiego prezydent udzielił DZIENNIKOWI.
Wicemarszałek przypomina, że Lech Kaczyński - mówiąc delikatnie - sam nie jest znawcą języków obcych. Więc wyśmiewanie innych za to, że zwracają się do gościa z zagranicy w jego języku, jest po prostu żenujące.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|