Europosłanka Róża Thun poinformowała w poniedziałek, że występuje z Platformy Obywatelskiej. Jako powód podała brak zgody na prowadzenie "rozgrywek partyjnych" kosztem ogólnoeuropejskich projektów. Odejście Thun z PO skomentował wicemarszałek Senatu Marek Pęk na Twitterze. "Róża Thun wypisała się z PO. Jako powód podała swój brak zgody na prowadzenie +rozgrywek partyjnych+ kosztem ogólnoeuropejskich projektów. Właśnie to dokładnie dzieje się teraz w Senacie RP wokół Ratyfikacji. Marszałku Grodzki, Platformo zastanówcie się, co robicie..." - napisał.

Reklama

Pęk: Dla Budki najważniejsze było obalić rząd

Pęk ocenił później w rozmowie z PAP, iż rzeczywiście tak jest, że w Senacie obecnie, pod pozorem jakiś pogłębionych prac nad Funduszem Odbudowy, czy pod pozorem jakiejś troski o przyszłość całego Funduszu, toczy się taka walka o to, kto dominuje po stronie opozycyjnej w Senacie, kto ma to ostateczne słowo.

Bo przecież wiemy, że opozycja w Sejmie się mocno podzieliła przy okazji tej ratyfikacji. Ta większość 290 głosów w Sejmie bardzo była przede wszystkim nie po myśli szefa PO Borysa Budki, który jednak lansował tutaj opcję takiego totalnego sprzeciwu. Wydawało mu się początkowo, że w związku z tym, że Zjednoczona Prawica ma problemy też wewnętrzne, bo Solidarna Polska odmówiła poparcia ratyfikacji, to że tutaj może nastąpić jakieś tąpnięcie, czy rozpad nawet Zjednoczonej Prawicy, że będzie jakiś kryzys rządowy - powiedział Pęk.

Według niego, Budka nigdy nie ukrywał, że jakiej wagi by sprawa państwa nie była, to tak naprawdę najważniejsze jest to, żeby obalić rząd i rozbić Zjednoczoną Prawicę. I tu nagle Lewica i PSL się sprzeciwiły. I wydaje mi się, że teraz w Senacie jest taka usilna praca na przeciąganie tej całej ratyfikacji, żeby zmiękczyć Lewicę i PSL, żeby za wszelką cenę doprowadzić do tego, by z Senatu wyszła ratyfikacji z poprawkami - podkreślił wicemarszałek Senatu.

"Politycy będą coraz częściej opuszczać PO"

Co - jak mówił - spowoduje konieczność kolejnego głosowania w Sejmie, czyli zorganizowania większości bezwzględnej w Sejmie do odrzucenia poprawek Senatu. I znowu pewnie Borys Budka liczy na to, że będzie trudno taką większość zbudować. Ale ja myślę, że po sobotniej konwencji Zjednoczonej Prawicy, która poza wszystkimi propozycjami programowymi, pokazała tak naprawdę jedność tego obozu, nie będzie problemu z taką większością - zaznaczył Pęk. Jego zdaniem, Platforma Obywatelska, to partia, która wyraźnie zjeżdża w dół, nie ma przywództwa, nie ma pomysłu, nie ma programu". I poszczególni politycy będą Platformę myślę coraz częściej opuszczać - ocenił wicemarszałek.

Na początku maja Sejm uchwalił ustawę wyrażającą zgodę na ratyfikację decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE, teraz musi się nią zająć Senat. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki (KO) poinformował, że ten punkt będzie rozpatrywany w dodatkowym dniu obrad 27 maja.

Ratyfikacja tej decyzji przez wszystkie państwa członkowskie jest niezbędna do uruchomienia Funduszu Odbudowy po pandemii COVID-19. Sposób wydatkowania środków z Funduszu Odbudowy opisuje Krajowy Planu Odbudowy, który rząd skierował już do KE.