Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandal na linii Belgrad–Warszawa z Kosowem w tle

24 maja 2021, 07:46
[aktualizacja 24 maja 2021, 07:46]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kosowo Serbia
<p>Kosowo Serbia</p>/ShutterStock
Szef serbskiego MSZ miał namawiać Polskę do sabotowania starań Kosowa, ale jego wizyta została odwołana po liście w obronie LGBT.

Serbski rząd odwołał w czwartek z placówki doświadczonego ambasadora w Polsce Nikolę Zurovaca. Oficjalny powód: niesubordynacja, jaką się miał wykazać, podpisując wraz z 40 innymi dyplomatami list wspierający środowisko LGBT bez uprzedniej konsultacji z centralą. Belgrad zrobił to najpewniej dlatego, by w przededniu spodziewanej wizyty szefa MSZ Nikoli Selakovicia pokazać gospodarzom, że unikają ingerencji w ich wewnętrzne sprawy. Tyle że wizyta została odwołana, jak piszą serbskie media, na wyraźną prośbę strony polskiej.

Akcja, którą duńska ambasada zainicjowała w Polsce dziewięć lat temu z okazji przypadającego 17 maja Międzynarodowego Dnia Przeciw Homofobii, Bifobii i Transfobii, niespodziewanie wywołała burzę w relacjach Warszawa–Belgrad. – Ostrą reakcję rządu na gest ambasadora wiązałbym z nadziejami na to, że uda się wpłynąć na Polskę, by ponownie zagłosowała przeciwko przyjęciu Kosowa do UNESCO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj