Szef rządu w Kornicach pod Raciborzem na Śląsku pytany był m.in., czy w kontekście tzw. afery mailowej szef KPRM powinien podać się do dymisji i czy zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje. - odpowiedział premier.
Jak przypomniał, szef KPRM ponad pół roku temu stanął przed trudnym zadaniem przygotowania w ciągu niespełna miesiąca Narodowego Programu Szczepień. – wskazał premier akcentując, że wdrożono rozwiązanie, które w szczycie przetwarzało 5 tys. operacji na sekundę.
"Poprzednia władza chyba nie miałaby takiego ministra Dworczyka"
– uznał Morawiecki oceniając, że pytanie o konsekwencje wobec ministra Dworczyka .
- – powiedział premier.
- – uznał, przypominając jednocześnie przejęcie przez hakerów w 2012 r. domeny ówczesnego szefa polskiego rządu. – zauważył.
- – dodał.
"Nie dajmy się naszym dzisiejszym wrogom"
- – zaapelował szef rządu.
Sprawa cyberataków na Polskę zaistniała publicznie na początku czerwca. Szef KPRM Michał Dworczyk oświadczył wówczas, że w związku z doniesieniami dotyczącymi włamania na skrzynkę jego i jego żony, a także na ich konta w mediach społecznościowych, poinformowane zostały służby. Dworczyk podkreślił, że.
W poniedziałek premier odpowiadał też w Kornicach na pytanie, czy podejmie działania w związku z nepotyzmem na Śląsku, gdzie częściowo znajduje się jego poselski okręg wyborczy. Szef rządu skomentował, że czerwcowa uchwała kongresu Prawa i Sprawiedliwości zakazująca rodzinom polityków PiS zasiadania w radach nadzorczych państwowych spółek wzbudza zainteresowanie. -zapowiedział. - – dodał Morawiecki.