Poseł Marek Suski zapomniał wyłączyć mikrofon podczas obrad czwartkowej sejmowej komisji energii. Polityk nazwał Pawła Poncyljusza z KO "mendą".
Podczas obrad głos zabrał Paweł Poncyljusz.
- mówił poseł KO.
Komisja projekt przyjęła. Marek Suski zakończył jej obrady.
Wpadka Suskiego
- mówił.
Na nagraniu opublikowanym przez Polsat News słychać, jak Suski nazwał Poncyljusza
owiedział do Marka Suskiego Jan Warzecha.
- odparł Suski, który zapomniał wyłączyć mikrofon.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polsat News
Zobacz
|