Prokurator generalny Zbigniew Ziobro skierował do Senatu ponowny wniosek o uchylenie immunitetu marszałkowi Izby Tomaszowi Grodzkiemu - dowiedziała się PAP w środę w Prokuraturze Krajowej. Według śledczych poprzedni wniosek w tej sprawie został pozostawiony bez biegu niezasadnie.
Uchylenia immunitetu marszałka Grodzkiego domaga się Prokuratura Regionalna w Szczecinie. Według tej prokuratury Grodzki, pełniąc funkcję dyrektora szpitala specjalistycznego w Szczecinie i ordynatora tamtejszego Oddziału Chirurgii Klatki Piersiowej, przyjął korzyści majątkowe od pacjentów lub ich bliskich.
Sprawę ponownego wniosku skomentował w rozmowie z PAP marszałek Senatu.
Nagonka
- powiedział.
Według niego można dostrzec "pewną prawidłowość" w tym, że ponowny wniosek prokuratury pojawia się w momencie, kiedy w Senacie podnoszona jest sprawa inwigilowania obecnego senatora KO Krzysztofa Brejzy za pomocą systemu Pegasus i możliwego powołania komisji śledczej do zbadania tej sprawy.
- mówił. ocenił Grodzki.
- dodał.
Paweł Kukiz zapowiedział we wtorek, że Kukiz'15 poprze powołanie komisji ws. podsłuchów i inwigilowania Brejzy, jeśli PO "wspomoże" ich przy powołaniu analogicznej komisji ws. marszałka Senatu, by, jak stwierdził, "uciąć spekulacje i oczyścić go z pomówień o łapownictwo".
Grodzki pytany o te słowa odparł:- odparł marszałek Senatu.
Wniosek prokuratury o uchylenie immunitetu
Pod koniec października Centrum Informacyjne Senatu informowało, że Senat nie zajmie się wnioskiem prokuratury o uchylenie immunitetu marszałka Grodzkiego. Wicemarszałek Bogdan Borusewicz poinformował śledczych, że postanowił pozostawić wniosek bez biegu, ponieważ nie został on poprawiony, o co wcześniej wnioskował Senat.
Według prokuratury decyzja Borusewicza była niezasadna. - podała w środę PK.
W połowie grudnia Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że prowadzi śledztwo ws. przekroczenia uprawnień poprzez pozostawienie bez biegu wniosku o uchylenie immunitetu marszałkowi Grodzkiemu.
Tomasz Grodzki, który jest profesorem nauk medycznych, chirurgiem, wielokrotnie zapewniał, że formułowane pod jego adresem zarzuty dotyczące korupcji nie mają podstaw. mówił Grodzki w grudniu 2019 r., gdy pierwsze doniesienia na ten temat pojawiły się w Radiu Szczecin.
Pytany przed dwoma tygodniami, czy Izba zajmie się wnioskiem o uchylenie mu immunitetu, odpowiedział, że pisma nie poprawiono i zostało ono ostatecznie odesłane. Zapewnił przy tym, że jak wniosek prokuratury pojawi się w Senacie ponownie, to Izba zajmie się nim z należytą starannością.