Dziennik Gazeta Prawana logo

Pitera grozi Kamińskiemu prokuratorem

4 grudnia 2008, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pitera grozi Kamińskiemu prokuratorem
Inne
CBA oskarża Julię Piterę o złamanie tajemnicy państwowej. Pełnomocniczka rządu do spraw walki z korupcją odpowiada podobnym zarzutem. Jak dowiedział się Marcin Graczyk z DZIENNIKA - Julia Pitera rozważa skierowanie do prokuratury sprawy przeciwko CBA.

Minister Pitera podejrzewa, że CBA złamało ustawę o tajemnicy państwowej. W jaki sposób? W oświadczeniu Biura, będącym reakcją na ujawnienie części jej raportu, znalazły się informacje, które - jej zdaniem - powinny być objętę specjalną ochroną.

>>> Przeczytaj raport Pitery

"Jeśli CBA rzeczywiście naruszyło tę ustawę, to będę musiała oddać tę sprawę do prokuratury" - powiedziała Julia Pitera Marcinowi Graczykowi z DZIENNIKA.

Centralne Biuro Antykorupcyjne już odniosło się do jej zarzutów. "Nie zamierzamy więcej komentować słów minister Julii Pitery" - powiedział DZIENNIKOWI rzecznik CBA Temistokles Brodowski.

>>> Tekst oświadczenia CBA

To kolejna wojna między Julią Piterą a szefem CBA Mariuszem Kamińskim. Wybuchła wczoraj po ujawnieniu raportu Pitery o działalności Biura. W dokumencie tym Pitera wytknęła CBA m.in. niekompetencję i brak doświadczenia. Zasugerowała też, że działaniami Biura powinna zająć się specjalna sejmowa komisja śledcza.

Na odpowiedź CBA długo nie trzeba było czekać. Biuro zarzuciło jej złamanie ustawy o tajemnicy państwowej i zapowiedziało zawiadomienie o przestępstwie prokuratury.

Fragment wywiadu z Julią Piterą


Julia Pitera: Absolutnie nie.


Obawiam się, że jest tu pewien problem, z którym będę się musiała zwrócić o pomoc do Departamentu Prawnego Kancelarii. W oświadczeniu Centralnego Biura Antykorupcyjnego doszło - moim zdaniem - do naruszenia tajemnicy państwowej. To co ja zrobiłam to opisałam na podstawie jawnego dokumentu pewną niedobrą praktykę pracy. Z opisu tego nie wynika, jaki charakter miały te działania - czy były to działania śledcze, analityczno-informacyjne, kontrolne czy operacyjno-rozpoznawcze. Informację taką upubliczniło dopiero CBA, stwierdzając, że ujawnione zostały "dane osobowe funkcjonariuszy realizujących zadania określone w ustawie o ochronie informacji niejawnych". Tak więc jeśli doszło do naruszenia ustawy o ochronie tajemnicy, dopuściło się tego CBA, czy też Pan Tomasz Frątczak, który pod tym oświadczeniem się podpisał.


Nie mam zamiaru przerzucać się doniesieniami. Może się jednak okazać, że nie będę miała wyjścia i po prostu złożenie takiego zawiadomienia będzie moim obowiązkiem.


Nie sądzę by był zdolny do takiego zachowania przy tak silnie spersonalizowanym przez niego konflikcie.


Myślę, że na taką rozmowę jest już za późno.

Cały wywiad z Julią Piterą w piątkowym wydaniu DZIENNIKA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj