Dziennik Gazeta Prawana logo

"USA wykorzystały Kuklińskiego"

12 grudnia 2008, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Mnie zastanawia tylko jedna sprawa: dlaczego USA nie ujawniły tych materiałów przed wprowadzeniem stanu wojennego w Polsce?" - pyta w rozmowie z DZIENNIKIEM były premier Leszek Miller. Tak skomentował odtajnienie przez CIA ponad 1000 stron dokumentów, które powstały na podstawie informacji pozyskanych od płk. Ryszarda Kuklińskiego.

"Dlaczego nie ujawnili ich przed laty? Dlatego, że w interesie Stanów Zjednoczonych leżało wprowadzenie stanu wojennego, a nie interwencja ZSRR" - sam sobie odpowiada Leszek Miller.

To właśnie na jego zaproszenie (Leszek Miller wówczas był premierem) w 1998 roku przyjechał do Polski Ryszard Kukliński. Wcześniej nie chciał go zaprosić Lech Wałęsa, choć wielokrotnie przyjaciele i sympatycy płk. Kuklińskiego się do niego o to zwracali. "To też jest zastanawiające, dlaczego Wałęsa nie walczył o to, by CIA odtajniła te materiały" - dodał.

Na pytanie, jak teraz ocenia Kuklińskiego, odpowiedział, że jego opinia się nie zmieniła. "Nie jest dla mnie ani zdrajcą, nie jest też bohaterem. Choć zacząłem go doceniać, gdy Polska starała się o wejście do NATO" - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj