Dziennik Gazeta Prawana logo

Suwerenna Polska apeluje do Tuska. "Czy będzie miał tyle odwagi, żeby..."

27 czerwca 2023, 11:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Sebastian Kaleta, Jan Kanthak
Sebastian Kaleta, Jan Kanthak/PAP
"Jako Suwerenna Polska apelujemy do PO i Donalda Tuska żeby zażądał przeprosin od Manfreda Webera i zażądał, aby ten nie ingerował w wybory w Polsce" - wezwali podczas wtorkowej konferencji prasowej wiceministrowie: Sebastian Kaleta i Jan Kanthak.

Opowiadamy się za kursem, który wyklucza radykałów. AfD, Len Pen, to nasi polityczni wrogowie. Sformułowałem trzy warunki jakiejkolwiek współpracy: za Europą, za Ukrainą, za praworządnością (ew. rządami prawa, państwem prawa). W ten sposób budujemy zaporę ogniową przeciwko PiS. Jesteśmy jedyną siłą, która może zastąpić PiS w Polsce i poprowadzić kraj z powrotem do Europy - powiedział w wywiadzie dla "FAZ" niemiecki polityk, szef grupy EPL w Parlamencie Europejskim Manfred Weber.

Suwerenna Polska apeluje do Tuska

Do tych wypowiedzi odnieśli się we wtorek politycy Suwerennej Polski. Apelujemy jako Suwerenna Polska, żeby w imię suwerenności, Platforma Obywatelska, żeby Donald Tusk - ten człowiek, który ma być tym wykonawcą niemieckiej idei politycznej w Polsce - zażądał przeprosin od swojego kolegi Manfreda Webera i zażądał, aby ten nie ingerował w wybory w Polsce, które będą miały miejsce w tym roku - mówił podczas wtorkowej konferencji prasowej wiceszef resortu sprawiedliwości Sebastian Kaleta.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że przed wyborami parlamentarnymi we Włoszech "koleżanka pana Webera, pani (szefowa KE Ursula) von der Leyen, również niemiecka polityk, w podobnym patronackim tonie wypowiadała się o możliwym rządzie we Włoszech". I wówczas włoska klasa polityczna w całości skrytykowała von der Leyen w ingerencję w proces wyborczy we Włoszech - mówił Kaleta.

Czy Donald Tusk będzie miał tyle odwagi, żeby postawić się swoim niemieckim patronom? Niestety wątpię, ale ten apel musi zostać postawiony - zaznaczył.

Inny polityk Suwerennej Polski, wiceszef MAP Jan Kanthak ocenił, że maski opadły. Kiedyś o Platformie Obywatelskiej mówiono, że jest to ukryta opcja niemiecka. Po słowach Manfreda Webera maski opadły, jest to otwarta opcja niemiecka - mówił.

PO ma już na swoim koncie reset z Rosją. Pytanie czy teraz zależy tej partii na resecie z Niemcami, np. w kontekście reparacji - zastanawiał się Kanthak.

Jak ocenił, w zbliżających się wyborach "chodzi o to, że obóz suwerennościowy, obóz Zjednoczonej Prawicy zdobył władzę, żeby dalej rządzić i żeby w Polsce była demokracja". Natomiast obóz Donalda Tuska chce tę władzę oddać - podkreślił.

Sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński wcześniej w Radiu Zet odnosząc się do wypowiedzi Webera stwierdził, że widzi "starania PiS do manipulowania tą wypowiedzią i do kłamstwa wokół tej wypowiedzi". Ale przecież kontekst tej wypowiedzi jest jasny - w Europe mamy do czynienia z frakcją agentów Putina. Dziwnym trafem dzieje się tak, że to są wszystko bliscy przyjaciele PiS - mówił. 

autor: Rafał Białkowski

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj