Dziennik Gazeta Prawana logo

Isabel: Kazimierz to niebywały partner

22 lutego 2009, 11:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Isabel: Kazimierz to niebywały partner
Inne
"Ci, którzy znają Kazimierza, wiedzą, że to dobry człowiek, który jest niebywałym partnerem". Kto to napisał? Isabel. Nowa partnerka Kazimierza Marcinkiewicza opowiada na blogu o związku z byłym premierem i rozprawia się z mediami. Zdenerwował ją między innymi artykuł w DZIENNIKU oraz nagrane w TVN czułości, które para wymieniała przed jednym z programów.

"Robienie wielkiego halo z pięknego związku jest bez precedensu i wszyscy dokładnie to wiedzą. Stąd słownictwo. Ale oczywiście słowo <narzeczeństwo> brzmi mniej ciekawie niż <romans>, a słowo <kochanka> czy <kochanica> od po prostu <narzeczona> czy <partnerka>" - pisze Isabel na blogu Kazimierza Marcinkiewicza w onet.pl.

Potem rozprawia się z mediami. Na pierwszy ogień idzie DZIENNIK. "Czy ktoś zazdrości mu jego kariery bankowej? Najprawdopodobniej tak, bo takie jest moje wrażenie po przeczytaniu nieładnego ostatniego artykułu w DZIENNIKU: <Kolejne problemy Marcinkiewicza w karierze zawodowej>" - pisze.

"Kazimierz nie ma nic do ukrycia i nigdy nie ukrywał, wykonuje swoją pracę należycie, (...) a tu nagle polityczni dziennikarze na siłę udowadniają, że jest inaczej, i próbują wplątać go w sytuację deprecjacji polskiej złotówki? Były premier, który miał tak duże poparcie wśród społeczeństwa, który zrobił wiele dla Polski od strony gospodarczej i wszyscy dziś z tego korzystają, dlaczego więc miałby działać na niekorzyść Polski??? To nie ma sensu, . Uważam, że należy mu się szacunek" - podkreśla Isabel.

>>>Marcinkiewicz: Nie walczę z muchami

"Może Kazimierz parę błędów popełnił (tak jak każdy śmiertelnik popełnia, bo przecież nikt nie jest doskonały) i do tego się przyznał. Jak mało, kto spośród osób publicznych używa słowa: przepraszam. Ci, którzy znają Kazimierza wiedzą, że Otwarcie myślącym człowiekiem" - zapewnia nowa partnerka Marcinkiewicza.

>>>Izabela do Marcinkiewicza: Kochasz mnie?

Potem rozprawia się w TVN. "A co pozostaje Kazimierzowi? Robić swoje. Można śmiało powiedzieć, że w wywiadach na żywo pokazuje swoją prawdziwa twarz. Tak jak wczoraj w TVN, ale że TVN-owi ciągle za mało… bez wpadki się nie obędzie i w <Szkle kontaktowym> zostaje puszczony , OCZYWIŚCIE BEZ ŚWIADOMOŚCI I ZGODY BOHATERÓW. Po co wyśmiewać swobodę i naturalny sposób bycia, tak oczywisty przed wejściem na wizję?" - dodaje

>>> Gursztyn: Marcinkiewicz i "Isabel" tanio się sprzedają

"A co na to wszystko Kazimierz? ... a media będą miały kłopot, bo przecież normalność nie jest interesująca, więc będą nadal próbować ubarwiać i przeinaczać, a życie toczy się dalej... czy z mediami sie wygra? Mmm… szkoda pięknego życia na walkę z nierównym sobie przeciwnikiem" - pisze.

Ale to nie nie koniec historii. Możemy spodziewać się więcej. "Dziś skorzystałam z bloga Kazimierza, by dać upust mojej nieodpartej weny i niezadowolenia, a " - zapowiedziała Isabel.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj