Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: Nie będzie dymisji Drzewieckiego

17 lipca 2009, 09:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tusk do PL.2012 Sami zrezygnujcie z premii
Tusk do PL.2012 Sami zrezygnujcie z premii/Inne
Donald Tusk znalazł sposób na rozwiązanie konfliktu wokół spółki PL.2012 i ocalenie ministra sportu Mirosława Drzewieckiego przed dymisją. Zarząd spółki powinien "po dobroci" zrezygnować z gwarantowanych przez kontraty premii aż do zakończenia finałowego meczu piłkarskich mistrzostw Europy.

"Szybko znajdziemy sensowne rozwiązanie. Za takie uważam, że z - warto poczekać na dzieło skończone. Mam nadzieję, że beneficjenci tych nagród zrozumieją, jak niestosowną rzeczą jest wypłacanie tak wysokich premii w czasach kryzysu" - mówił premier Donald Tusk w Sejmie.

>>> "To PiS dał premie organizatorom Euro 2012"

Dziś rano , jeśli Sejm utrzyma poprawkę PiS - którą poparło już PSL - do nowelizacji budżetu, obcinającą pensje kierownictwa spółki PL.2012. To ona przygotowuje nas do piłkarskich mistrzostw Europy.

Prawo i Sprawiedliwość proponuje odebranie pieniędzy spółce PL.2012 i przekazanie ich na sport dla dzieci i młodzieży. "W czasach kryzysu nie powinien tak szantażować. Powinien odjeść już teraz" - powiedział poseł PiS Adam Hoffman.

Wyraził nadzieję, że Sejm ostatecznie poprze nowelizację budżetu, na mocy której PL.2012 będzie podlegać tzw. ustawie kominowej, tak jak inne spółki skarbu państwa. - podkreślił Hoffman.

PSL na razie zapowiada współpracę z partią Jarosława Kaczyńskiego. "Czyżby minister sportu twierdził, że to nie jest patologia. To jest patologia" - powiedział poseł ludowców Janusz Piechociński. W sprawie będziemy bardzo konsekwentni, bo komuś brakuje pokory i wyobraźni" - podkreślił.

Minister Mirosław Drzewiecki podkreśla, że spółka bardzo dobrze płaci, bo tylko w ten sposób była w stanie pozyskać i utrzymać fachowców.

O PL.2012 zrobiło się głośno wczoraj. "Super Express" napisał, że "Wiem, że są to duże pieniądze. Ale premia wynika z tego, że spółka wywiązała się z umów i terminowo wykonała wszystkie powierzone obowiązki" - bronił minister sportu. I dodawł, że takie premie wynikają z umowy podpisanej jeszcze przez rząd PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj