Paweł Jabłoński bezwzględną większością głosów został odwołany z funkcji członka Komisji Śledczej ds. Wyborów kopertowych - poinformował na platformie X Dariusz Joński przewodniczący komisji śledczej.
Paweł Jabłoński podczas dyskusji stwierdził, że w "komisji zasiadają osoby, które były ode mnie znacznie bardziej zaangażowane w proces przygotowania wyborów". - Każda osoba, która była posłem na Sejm, brała czynny udział, np. pan poseł Czarnek, pan poseł Buda, pan poseł Joński, pani poseł Filiks. Wszyscy państwo braliście udział legislacyjne - stwierdził.
Pan bezczelnie nas oszukał
Pan bezczelnie nas oszukał, bo poprosiłem wszystkich posłów, aby napisali oświadczenie, że nie mają konfliktu interesów zasiadając w tej komisji. Pan to podpisał - powiedział przewodniczący komisji Dariusz Joński, zwracając się do Pawła Jabłońskiego.
Zamienia pan komisję w farsę, w swój cyrk. Nie jest pan ani prokuratorem, ani sędzią - mówił Przemysław Czarnek do Dariusza Jońskiego. Dodał, że "cały klub PiS doradzał w taki bądź inny sposób premierowi w sprawie wyborów kopertowych".
Komisja zagłosowała za usunięciem Pawła Jabłońskiego ze składu komisji. Głosowało siedem osób, "za" było sześć, jedna osoba się wstrzymała. Na czas głosowania salę opuścili posłowie Waldemar Buda, Przemysław Czarnek i Paweł Jabłoński.
Odtajnione maile
Jabłoński został wykluczony w związku z treścią e-maili z KPRM odtajnionych na ostatnim posiedzeniu komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych. Komisja śledcza odtajniła e-maile ze służbowej skrzynki Michała Dworczyka, z czasów, kiedy był szefem KPRM. Podczas pierwszego dnia przesłuchania konfrontowała go z nimi.
W jednym z tych maili (datowanym na 13 maja 2020 r.) padło nazwisko ówczesnego wiceministra spraw zagranicznych Pawła Jabłońskiego, który zasiada w komisji śledczej. W mailu tym b. szef KPRM miał napisać, że przeprowadził konsultacje z Pawłem Jabłońskim w sprawie decyzji premiera dotyczącej przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych. W związku z tym, zgodnie z ustawą o komisji śledczej, Jabłońskiemu grozi wykluczenie ze składu komisji.
Po ujawnieniu maila, w którym mowa była o konsultacjach z Jabłońskim przewodniczący komisji zwrócił się do jej doradców o wydanie opinii w sprawie Jabłońskiego. Zostaną one przedstawione na wtorkowym posiedzeniu. Odbędzie się też dyskusja nad wykluczeniem Jabłońskiego. Wnioskować o głosowanie nad wyłączeniem z komisji mogą jej członkowie, a także osoba wezwana przez komisję w celu złożenia zeznań.