Dziennik Gazeta Prawana logo

Kredyt 0 proc. Zandberg apeluje o wycofanie się z programu

24 maja 2024, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Adrian Zandberg
Adrian Zandberg/Agencja Wyborcza.pl
Poseł Lewicy Adrian Zandberg zaapelował do premiera Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej o wycofanie się z programu "#naStart", który powszechnie nazywany jest również "kredytem 0 proc.". Lider partii Razem uważa, że realizacja programu zwiększy zyski deweloperów i banków.

Celem programu, który przygotowało ministerstwo rozwoju i technologii jest wspieranie zakupu pierwszego mieszkania. Program "#naStart" zakłada, że osoby i rodziny, których miesięczne dochody mieszczą się w określonych przez resort limitach, mogą otrzymać kredyt z preferencyjnym oprocentowaniem.

Nowy kredyt mieszkaniowy #naStart

Z przedstawionych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii założeń wynika, że limity dochodowe dla gospodarstw jednoosobowych mają wynieść 10 tys. zł brutto, dla dwuosobowych - 18 tys. zł brutto, trzyosobowych - 23 tys. zł brutto, czteroosobowych - 28 tys. zł brutto, a pięcioosobowych - 33 tys. zł brutto. - Nowy kredyt mieszkaniowy #naStart zastąpi bezpieczny kredyt 2 proc. i rodzinny kredyt mieszkaniowy, łącząc w sobie finansowe wsparcie w formie dopłat do rat - wyjaśnia na swojej stronie resort rozwoju.

Adrian Zandberg, poseł i lider partii Razem, która należy do klubu Lewicy, uważa, że proponowany program bazuje na błędnym mechanizmie. - Jeżeli na rozgrzany rynek, na którym jest nieelastyczna podaż mieszkań, wylejemy miliardy zł z budżetu państwa, to w efekcie otrzymamy wyższe marże dla deweloperów i jeszcze wyższe ceny mieszkań - podkreślił.

W związku z tym Zandberg zaapelował do premiera Donalda Tuska i Koalicji Obywatelskiej, żeby wycofali się z propozycji, która - jak zaznaczył - ma "jeszcze bardziej uderzyć w interesy młodego pokolenia".

Minister rozwoju i technologii Krzysztof Hetman, który jest największym entuzjastą wpłacania środków z budżetu państwa na konta banków i deweloperów, pakuje w tym momencie walizkę, opuszcza resort i udaje się do Parlamentu Europejskiego. Potraktujmy to jako szansę - powiedział poseł Lewicy. Hetman, dotychczasowy szef MRiT, odszedł z Rady Ministrów, ponieważ startuje w wyborach do PE.

Zandberg proponuje, żeby pieniądze zabezpieczone na realizację projektu przeznaczyć na budownictwo społeczne. - Panie premierze, czas na jasne i jednoznaczne deklaracje. Niech pan po prostu jasno i jednoznacznie porzuci ten pomysł, przyzna, że to była nierozsądna propozycja i po prostu zapomnijmy o kredycie 0 proc. - podkreślił poseł Lewicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj