Dziennik Gazeta Prawana logo

Leszek Miller ocenia prezydenturę Dudy. "Odczujemy ulgę, ale nie będzie lepiej"

21 lipca 2025, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sesja zdj?ciowa Moniki Miller
Leszek Miller ocenia prezydenturę Dudy. "Odczujemy ulgę, ale nie będzie lepiej"/East News
Leszek Miller w rozmowie z "Wprost" ocenił kończącą się prezydenturę Andrzeja Dudy. Stwierdził, że druga kadencja odchodzącej głowy państwa to "jedna wielka kompromitacja". Dodał, że kolejna prezydentura czyli Karola Nawrockiego nie będzie lepsza. "Przypuszczam, że zobaczymy rzeczy, jakie do tej pory w polityce się nie zdarzały" – uważa były premier.

Już niebawem dobiegnie końca prezydentura Andrzeja Dudy. Polityk związany z PiS był głową państwa przez dwie kadencje. Jego miejsce w Pałacu Prezydenckim zajmie Karol Nawrocki. To on w majowych wyborach prezydenckich 2025 pokonał Rafała Trzaskowskiego.

Leszek Miller ocenia prezydenturę Andrzeja Dudy

Zdaniem Leszka Millera, byłego premiera oraz byłego szefa SLD druga kadencja nie była zbyt udana. Z jego ust padły bardzo mocne słowa. Druga kadencja Andrzeja Dudy to jedna wielka kompromitacja, niekończący się łańcuch kolejnych wpadek, trudno mi wymienić coś pozytywnego - stwierdza Miller.

Leszek Miller o prezydenturze Karola Nawrockiego. "Nie będzie lepsza"

Dodaje też, że "kolejna prezydentura nie będzie lepsza". Główną misją Nawrockiego jest zniszczenie rządu Tuska i pomoc Kaczyńskiemu w wygraniu wyborów parlamentarnych. Przypuszczam, że zobaczymy rzeczy, jakie do tej pory w polityce się nie zdarzały – mówi w rozmowie z "Wprost" Leszek Miller.

Leszek Miller ocenia Donalda Tuska. "Staje się coraz słabszy"

W rozmowie z Agnieszką Niesłuchowską były premier wypowiedział się również na temat Donalda Tuska i obecnej koalicji. Koalicja od początku była bardzo trudna, bo tworzą ją cztery partie z przywódcami, którzy mają ogromne ambicje. Partie koalicyjne w pewnym stopniu szantażują premiera, mówiąc mu, że jak nie będziesz spełniał naszych oczekiwań, zostaniesz z rządem mniejszościowym. A on staje się coraz słabszy - stwierdził Miller.

Fakt, że Czarzasty i Hołownia nie weszli do jego gabinetu jako wicepremierzy na samym początku, był zapowiedzią kłopotów, które Tusk teraz przeżywa - stwierdził były premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj