Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec z namiotami w Abruzji

1 grudnia 2009, 22:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Abruzji w środkowych Włoszech zamknięto ostatnie miasteczko namiotowe dla ludzi, którzy stracili dach nad głową w wyniku katastrofalnego kwietniowego trzęsienia ziemi w L'Aquili. Zginęło w nim prawie 300 osób.

Namioty opuściło 13 ostatnich osób, które do tej pory koczowały w obozowisku Obrony Cywilnej w miejscowości Casentino. Ludzie ci zostali przeniesieni do hotelu, w którym będą oczekiwać na nowe domy.

Spośród 40 tysięcy ludzi, którzy po 6 kwietnia stali się bezdomni i trafili do namiotów, 18 tysięcy przebywa w hotelach, schroniskach i prywatnych domach im udostępnionych. Półtora tysiąca znalazło schronienie w koszarach Gwardii Finansowej.

Do mieszkań w nowo wybudowanych antysejsmicznych domach wprowadziło się do tej pory 6700 mieszkańców L'Aquili.

Tymczasem niektórzy na własną rękę w pobliżu swych domów i na polach wciąż mieszkają w namiotach. To ci mieszkańcy, którzy obawiają się następnego trzęsienia ziemi.

W ostatnich dniach w L'Aquili zanotowano kilka kolejnych wstrząsów sejsmicznych. Były one jednak stosunkowo słabe; miały siłę od 2 do 3 w skali Richtera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj