Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie dziecko zamordowane w Ukrainie. Bestialski atak Rosji na cywilów

21 listopada 2025, 18:25
[aktualizacja 21 listopada 2025, 20:55]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Akcja poszukiwawczo-ratownicza
Tarnopol, Ukraina, 20.11.2025. Akcja poszukiwawczo-ratownicza w miejscu uderzenia rosyjskiej rakiety manewrującej w wielopiętrowy budynek mieszkalny w Tarnopolu, 20 bm. Do ataku doszło 19 bm. W wyniku ostrzału zginęło 26 osób, w tym troje dzieci. 93 osoby zostały ranne, w tym 18 dzieci. 46 osób uratowano. Ratownicy pracowali przez całą noc i kontynuują poszukiwania zaginionych. Rozebrano ponad 700 metrów kwadratowych gruzowiska i wywieziono 230 metrów kwadratowych odłamków. Trwa inwazja Rosji na Ukrainę. (sko) PAP/Vladyslav Musiienko/PAP
W ataku Rosji na cywilów w Tarnopolu zginęła 7-letnia obywatelka Polski; nasza placówka pozostaje w stałym kontakcie z władzami obwodu tarnopolskiego – poinformował w piątek rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Głos w sprawie rosyjskiego okrucieństwa zabrali także prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz rzecznik rządu Adam Szłapka.

Do ataku na Tarnopol na zachodzie Ukrainy doszło w środę rano.

Atak Rosji na Tarnopol

W tym dniu wojska rosyjskie uderzyły w Ukrainę z zastosowaniem ponad 470 dronów i prawie 50 rakiet. W Tarnopolu trafione zostały dwa bloki mieszkalne, w których wybuchły pożary. W piątek liczba zabitych w ataku na Tarnopol wzrosła do 31 – ratownicy wydobyli tego dnia z gruzów ciała trzech osób, w tym dwojga dzieci. Ranne zostały 94 osoby. Nadal za zaginione uważa się 13 osób. Ostrzały były wymierzone również m.in. w obwody lwowski i iwano-frankowski.

Kondolencje od prezydenta

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w piątek, że z głębokim bólem przyjął informację o śmierci 7-letniej Amelki, obywatelki Polski, która zginęła w Tarnopolu wraz ze swoją mamą. Jak zaznaczył, stało się to w wyniku barbarzyńskiego rosyjskiego ostrzału ludności cywilnej.

"Rodzinie i najbliższym składam wyrazy szczerego współczucia, pozostając w modlitwie za duszę niewinnego dziecka oraz Jej mamy" – dodał prezydent we wpisie na platformie X.

Śmierć polskiego dziecka

Premier Donald Tusk napisał w piątek, że polskie dziecko – 7-letnia Amelka – zginęło w Tarnopolu w czasie bestialskiego rosyjskiego ataku rakietowego. Ta okrutna wojna musi się zakończyć, a Rosja nie może jej wygrać – podkreślił szef rządu.

"Amelka miała siedem lat. Siedem. Polskie dziecko. Zginęła w Tarnopolu w czasie bestialskiego rosyjskiego ataku rakietowego. Nie spełni już żadnych swoich marzeń. Ta okrutna wojna musi się zakończyć, a Rosja nie może jej wygrać. Bo to jest wojna także o przyszłość naszych dzieci" – napisał w piątek wieczorem na platformie X premier Tusk.

"Czy potrzeba lepszego dowodu?"

Także rzecznik rządu Adam Szłapka odniósł się do śmierci polskiej dziewczynki. "Nie ma żadnych wątpliwości: wróg jest na Kremlu. Czy potrzeba lepszego dowodu?" – zaznaczył Szłapka na X.

Polka zamordowana w Ukrainie

"Polka zamordowana w Ukrainie. Amelia. W nocy z 18 na 19 listopada Rosja zaatakowała cywilów w Tarnopolu. Wśród ofiar tego bestialstwa jest 7-letnia obywatelka Polski – Amelka" – napisał wcześniej Wewiór na platformie X.

Jak dodał, dziewczynka zginęła w nocy ze swoją mamą. "Nasza placówka pozostaje w stałym kontakcie z władzami obwodu tarnopolskiego" – zapewnił rzecznik MSZ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj