Dziennik Gazeta Prawana logo

Juszczenko opublikował zdjęcie z Orbanem z 1999 roku. "Spójrz, przypomnij sobie, kim byłeś"

14 marca 2026, 09:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
spójrz na to zdjęcie. przypomnij sobie, kim byłeś
Ostre słowa w kierunku Orbana. "Zatrzymaj się i przypomnij sobie, kim byłeś"/East News
Były prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, zwrócił się w liście otwartym w mediach społecznościowych do premiera Węgier, Viktora Orbana, i wezwał go, by znów "był liderem, którego świat kiedyś szanował".

Wiktor Juszczenko napisał list do Viktora Orbana

W liście Wiktor Juszczenko zamieścił wspólne zdjęcie z Wiktorem Orbanem z 1999 roku i skomentował je: Viktorze, spójrz na to zdjęcie. Stoimy ramię w ramię w czasie, gdy przyszłość naszego regionu wydawała się nam wspólna, jasna i świetlana. Wtedy razem wierzyliśmy, że wolność to nie tylko puste słowa, ale największy dar, o który warto walczyć. Pamiętam cię inaczej. Pamiętam przywódcę, który rozumiał cenę godności i wiedział, czym jest wyzwolenie z imperialnego ucisku.

Dziś patrzę na Twoje działania - napisał lider Pomarańczowej Rewolucji- i zadaję sobie pytanie: dokąd poszedł ten Wiktor? Jak to się stało, że człowiek, który widział powstawanie wolnych Węgier, teraz gra z siłami, które chcą zniszczyć wolność jego sąsiada? Dziś Ukraina krwawi za te same wartości, o których kiedyś dyskutowaliśmy. Bronimy nie tylko naszej ziemi, bronimy pokoju waszego kraju, a także pokoju całej Europy.

Polecamy: Kodeks kierowcy

"Zdradzasz nie tylko Ukrainę"

Juszczenko napisał, że Orbán „zdradza nie tylko Ukrainę, ale też pamięć własnego narodu, który wie, jak wyglądają sowieckie czołgi na ulicach Budapesztu”.

List zakończył apelem o powrót węgierskiego lidera do wspólnych wartości i zmianę jego polityki wobec Europy.

Apel do premiera Węgier

Victorze, zatrzymaj się i przypomnij sobie, kim byłeś. Historia jest surowym sędzią. Nie wybacza tym, którzy milczeli lub pomagali złu w czasach wielkich prób. Nie jest za późno, by powrócić do światła, do prawdziwego europejskiego braterstwa, gdzie ceni się honor, a nie wątpliwe porozumienia polityczne. Apeluję do Ciebie, byś spojrzał prawdzie w oczy. Bądź liderem, którego świat kiedyś szanował i który wiedział, że wolność to jedyna droga - napisł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj