"Nasza rodzina z ciężkim sercem dzieli się informacją o nagłej śmierci naszego ukochanego Chucka Norrisa wczoraj (w czwartek - PAP) rano"” - głosi komunikat zamieszczony na portalu społecznościowym przez rodzinę aktora.

"Dla świata był mistrzem sztuk walki, aktorem i symbolem siły. Dla nas był oddanym mężem, kochającym ojcem i dziadkiem, niesamowitym bratem oraz sercem naszej rodziny. Żył z wiarą, determinacją i niezachwianym oddaniem dla ludzi, których kochał. Dzięki swojej pracy, dyscyplinie i życzliwości zainspirował miliony ludzi na całym świecie i wywarł trwały wpływ na życie tak wielu osób" - czytamy we wpisie rodziny na Instagramie.

Chuck Norris "przeżył swoje życie z wiarą, poczuciem celu i niezachwianym oddaniem ludziom, których kochał. Swoją pracą, dyscypliną i dobrocią zainspirował miliony ludzi na całym świecie i pozostawił trwały ślad w tak wielu ludziach. Chociaż nasze serca są złamane, jesteśmy głęboko wdzięczni za życie, jakie przeżył, i za niezapomniane chwile, które mieliśmy szczęście z nim dzielić. Miłość i wsparcie, jakie otrzymywał od fanów z całego świata, znaczyły dla niego niezwykle wiele, a nasza rodzina jest za to naprawdę wdzięczna. Dla niego byliście nie tylko fanami, ale i przyjaciółmi" - napisała rodzina.

Legendarny Strażnik Teksasu

Reklama

Chuck Norris naprawdę duże pieniądze zaczął zarabiać dopiero wtedy, gdy w telewizji stał się Strażnikiem Teksasu. W latach 1993 – 2001 "Strażnik Teksasu" bił rekordy oglądalności amerykańskiej stacji CBS, zaś Chuck Norris był jednym z najlepiej opłacanych telewizyjnych aktorów. To właśnie ten serial, a nie jego kinowe produkcje, sprawił także, że Chuck stał się tak popularną postacią w mediach społecznościowych.

Reklama

Wpis Chucka Norrisa

10 marca Chuck Norris skończył 86 lat. Z tej okazji opublikował w mediach społecznościowych krótki film, na którym zaprezentował prawy hakie nokautującym sparingpartnera. "Nie starzeję się. Wchodzę na wyższy poziom" – napisał były gwiazdor kina akcji.