Dziennik Gazeta Prawana logo

Punkt zwrotny. "Rosjanie widzą wojnę z Ukrainą nie tylko na ekranach telewizorów"

Gitanas Nauseda
Punkt zwrotny w wojnie. Gitanas Nausėda o ataku na Moskwę/ShutterStock
"To, co dzieje się obecnie w Moskwie stanowi punkt zwrotny w wojnie Rosji z Ukrainą" – ocenił czwartkowy atak ukraińskich dronów na rosyjską stolicę prezydent Litwy Gitanas Nauseda. Dodał, że Rosjanie zaczynają oglądać tę wojnę nie tylko na ekranach telewizorów.

Nauseda, który bierze w czwartek udział w Brukseli w szczycie UE, powiedział, że widać coraz więcej dowodów na to, że wojna zbliża się do ludności rosyjskiej.

Punkt zwrotny w wojnie

Jak ocenił, atak ukraińskich dronów na Moskwę i obwód moskiewski, w wyniku którego rannych zostało 16 osób, stanowi punkt zwrotny w wojnie, bo Rosjanie zaczną sobie zdawać sprawę z tego, że nie chodzi już tylko o oglądanie wojny w telewizorze, ale i na własnej ziemi.

Ukraina produkuje ogromną liczbę dronów, radzi sobie bardzo dobrze w umacnianiu przemysłu obronnego. Uważam, że to jest bardzo ważne na tym etapie wojny – powiedział prezydent Litwy.

Nauseda ocenił natomiast, że nadal brakuje konkretów jeśli chodzi o negocjacje pokojowe z Rosją, nie ma też „pozytywnych sygnałów” ze strony Kremla wskazujących na gotowość rozpoczęcia realnych negocjacji lub zawieszenia broni. Jeśli chodzi o same negocjacje to zdaniem litewskiego przywódcy Europa powinna mówić jednym głosem, bo dotychczasowe wysiłki niektórych przywódców, aby nawiązać rozmowy z Władimirem Putinem spełzły na niczym.

Większe naciski na Rosję

Prezydent Litwy zapowiedział, że na posiedzeniu w Brukseli ma zamiar zaapelować do unijnych przywódców o zwiększenie nacisków na Rosję, w tym przez wdrożenie 21. pakietu sankcji. Bardzo ważne jest, aby sankcje dotyczyły nie tylko banków, nie tylko floty cieni, ale także sektora energetycznego, Łukoilu i Rosatomu. Jak dotąd nie udało nam się tego osiągnąć – powiedział.

Nauseda pogratulował też Ukrainie i Mołdawii otwarcia pierwszego klastra negocjacji akcesyjnych z UE. Mam nadzieję, że uda im się jak najszybciej, już w lipcu, otworzyć kolejne bloki negocjacyjne – powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraGroźny incydent w Działdowie. Policjantka przypadkowo oddała strzał w komendzie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj