To nasza reakcja na decyzję Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego Prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu - poinformował jeden z inicjatorów akcji, wydawca portalu Sestry.eu. Jerzy Wójcik. Odznaczenie wręczymy prezydentowi Zełenskiemu - dodał.
Pod inicjatywą podpisało się wiele znanych postaci, m.in. działacze opozycji demokratycznej w PRL Bogdan Borusewicz, Bogdan Lis, Adam Michnik i Seweryn Blumsztajn, reżyserka Agnieszka Holland oraz wielu dziennikarzy, wśród nich Joanna Mosiej-Sitek, Michał Przedlacki, Wojciech Tochman, Jarosław Kurski, Jolanta Pieńkowska, Wojciech Czuchnowski, Adam Wajrak.
Zrzekli się polskich odznaczeń państwowych
Prezydent Karol Nawrocki w piątek zdecydował o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego. Stało się to po decyzji Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA". W sobotę prezydent Ukrainy odesłał swój order do Warszawy przez firmę kurierską.
W reakcji na decyzję Nawrockiego polskich odznaczeń państwowych zrzekli się: minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Polskie odznaczenie oddali także były premier Wołodymyr Hrojsman oraz byli prezydenci: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.
Przeciwko niszczeniu solidarności polsko-ukraińskiej
Inicjatorzy przyznania prezydentowi Zełenskiemu Obywatelskiego Orderu Przyszłości podkreślają, iż sprzeciwiają się używaniu historii Wołynia w bieżącej kampanii wyborczej i niszczeniu solidarności polsko-ukraińskiej. Tworzymy tę inicjatywę oddolnie. Pod aktem nadania podpisujemy się jako obywatele. Ma on w naszym przekonaniu potwierdzić więzi, które zbudowaliśmy jako Polacy i Ukraińcy po lutym 2022 roku - wyjaśnił Jerzy Wójcik.
Społeczny order zaprojektował polski grafik Szymon Szymankiewicz. Odznaczenie przedstawia polskie godło narodowe w ukraińskich barwach, umieszczone na biało-czerwonej wstążce.
W ocenie pomysłodawców akcji, "odebranie oficjalnego odznaczenia uderza w miliony Polaków, którzy od pierwszego dnia rosyjskiej inwazji budowali most pomocy". "Otwieraliśmy nasze domy dla uchodźców. Przekuliśmy tę energię w realne wsparcie – w ramach akcji »Ciepło z Polski dla Kijowa« zebraliśmy od ponad 80 tys. darczyńców ponad 11,3 mln zł na zakup sprzętu energetycznego” - czytamy w oświadczeniu inicjatorów.
"Tak myślą miliony Polek i Polaków"
Jerzy Wójcik ocenił, iż otwarcie dla ukraińskich uchodźców polskich domów w 2022 roku, niedawna akcja "Ciepło z Polski dla Kijowa", a także nieustająca pomoc oraz wsparcie, które niosą tysiące wolontariuszy, to fundament nowych relacji polsko-ukraińskich oraz podstawa budowania polityki przyszłości. Wiemy, że tak myślą miliony Polek i Polaków, i nie pozwolimy sobie tego odebrać. Władysław Bartoszewski, polski bohater, dyplomata i historyk mówił: Jeśli nie wiesz, jak się zachować, zachowaj się przyzwoicie. Mamy zamiar się tego trzymać. Utrzymamy solidarność z Ukrainą - zadeklarował współtwórca portalu Sestry.eu. - Wielu Polaków nie da się skłócić z Ukraińcami. Pomagaliśmy i będziemy pomagać. Nie potrzebujemy zgody polityków, aby zachowywać się przyzwoicie wobec innych ludzi - dodał.
W swoim oświadczeniu pomysłodawcy akcji zapewnili, iż pamiętają o trudnej historii narodów polskiego i ukraińskiego. "Wiemy, że polska i ukraińska pamięć historyczna różnią się od siebie. Jednak dziś, w obliczu rosyjskiej agresji, która ciągle niszczy ukraińskie miasta, warunkiem koniecznym, by rozmawiać o przeszłości i przyszłości jest przetrwanie. I to ono jest dziś najważniejszym celem. Wybieramy współpracę i przyjaźń. Na doświadczeniu wzajemnej pomocy z czasów rosyjskiej inwazji chcemy budować bezpieczeństwo w Europie, razem z wolną Ukrainą" - czytamy w słowie inicjatorów kampanii.
"Mamy osobne narodowe panteony. To nie Ukraińcy zdefiniują naszą pamięć historyczną, a my nie zdefiniujemy ich pamięci. Musimy rozmawiać o faktach z przeszłości, ale wymaga to przetrwania obu państw. Nie możemy pozwolić politykom na ryzykowanie naszego wspólnego bezpieczeństwa dla zwiększenia poparcia w sondażach" - napisali.
Liderzy akcji zachęcają wszystkich chętnych do podpisywania Aktu Nadania społecznego odznaczenia, aby - jak napisali - "„poprzeć inicjatywę i wyrazić sprzeciw wobec dzielenia ludzi”. Akt można podpisać pod adresem https://actionnetwork.org/forms/nadaj-obywatelski-order-przyszlosci-prezydentowi-zelenskiemu-oraz-narodowi-ukrainskiemu-2.
Wołodymyr Zełenski odesłał odznaczenie
W sobotę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o odesłaniu odznaczenia Karolowi Nawrockiemu. "Uważaliśmy, że to właśnie narodowi ukraińskiemu i naszej armii był adresowany w 2023 roku Order Orła Białego. Tak wtedy mówiono"- napisał ukraiński prezydent. Opublikował także zdjęcia, z których wynika, że order odesłał przez ukraińskiego prywatnego operatora przesyłkowego Nowa Poszta, znanego w Polsce pod nazwą Nova Post.
Szef MSZ Ukrainy oświadczył z kolei w niedzielę, że Nawrocki stał się "burzycielem tych pozytywnych osiągnięć, które udało się wypracować w ostatnim czasie”. Jak poinformował Sybiha, Zełenski nie podjął jeszcze decyzji w sprawie planowanej wizyty na Konferencji Odbudowy Ukrainy (URC 2026), która odbędzie się 25–26 czerwca w Gdańsku. Sybiha zadeklarował równocześnie, że Ukraina gotowa jest do dialogu. - Wzywamy Polaków do rozwagi i działania drogą dyplomacji. Jesteśmy otwarci na dialog polityczny – powiedział.
Wołodymyr Zełenski został odznaczony Orderem Orła Białego 2023 r. przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę. Pod koniec maja br. prezydent Ukrainy ogłosił, że nadał imię "Bohaterów UPA"” jednej z ukraińskich jednostek wojskowych, co wywołało falę krytyki w Polsce.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.