To miał być pokaz siły terrorystów. Dlatego Ayman al-Zawahiri przeprowadzenie zamachów zlecił swojemu zięciowi. Wiedział, że ten go nie zawiedzie. Ale pakistański i brytyjski wywiad przejrzały terrorystów. Teraz służby polują na zięcia zastępcy bin Ladena. Oficerowie są pewni, że wkrótce złapią bandytę. A ten być może wskaże im drogę do bin Ladena
10 sierpnia brytyjska policja, po informacjach od pakistańskiego wywiadu, aresztowała terrorystów. Chcieli oni przemycić na pokład dziesięciu samolotów materiały do produkcji bomb. W czasie lotu skonstruowaliby ładunki i wysadzili maszyny w powietrze.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
