Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwa miliony pytań do Putina

12 października 2007, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Masz problem? Dręczy Cię jakaś kwestia? Zapytaj prezydenta Putina. Masz niepowtarzalną okazję. Właśnie dziś odpowiada na pytania obywateli. W tym roku napłynęła rekordowa liczba pytań: prawie dwa miliony!

Putin o godz. 10 zasiadł przed kamerami. Na żywo odpowiada na pytania, które jego obywatele zgłosili telefonicznie i przez internet. Oczywiście nie na dwa miliony, tylko na te, które powtarzały się najczęściej. I te, które nie godzą w jego majestat. Bo ostatnim razem Rosjanie chcieli się na przykład dowiedzieć, czy Putin palił trawkę i kiedy po raz pierwszy uprawiał seks?

A co interesuje obywateli Putina? Przede wszystkim narzekają, że nie mają gdzie mieszkać, że zarabiają marne grosze. Wierzą, że wszechwładny prezydent załatwi im lepszą pracę albo większe lokum.

I jak się okazuje, mają sporo racji. W 2002 roku 11-letnia dziewczynka poskarżyła się Putinowi, że w jej miasteczku na Nowy Rok władze postawiły sztuczną choinkę. Po interwencji prezydenta na placu stanęło… piękne prawdziwe drzewko. Putin załatwił też wodociąg w pewnej małej wiosce. Wystarczyło, że w 2004 roku jej mieszkanka powiedziała prezydentowi, że ma już dość wyciągania brudnej wody ze studni.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj