Malutki prom wpłynął w rejon morskich gier wojennych NATO, trwających u wybrzeży Wielkiej Brytanii. Kilka minut później MV Kenilworth, 70-letni kapitan, usłyszał w suchawce radioodbiornika: "Do niezidentyfikowanej jednostki, odpłyńcie albo zmieciemy was z powierzchni morza!"
Ewidentne zamieszanie wynikło z winy radiooperatora na jednym z dwóch okrętów. Groźbę zniszczenia 12-osobowej łupiny zapowiedział albo niszczyciel USS Roosevelt, albo fregata USS Samuel B Roberts. Brytyjska marynarka zarządzająca natowskimi ćwiczeniami nie chce zdradzić, kto pomylił częstotliwości i zaczął nadawać na cywilnej częstotliwości, zamiast na kanałach wojskowych.
Bo to poważnie brzmiące ostrzeżenie nie było wcale skierowane do 70-latka, tylko do wojskowych. Ale usłyszał je przez pomyłkę starszy pan i chyba miał wszelkie powody, by się nieźle przestraszyć. Któż by chciał zadzierać z ważącymi setki tysięcy ton stalowymi kolosami...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|