Naukowcy boją się, że eksplozje na Słońcu mogą zakłócić działania ziemskiej komunikacji. Dlatego satelity mają wykryć wybuch. W ten sposób uczeni będą mogli ostrzec astronautów na orbicie lub linie lotnicze, że należy spodziewać się problemów z łącznością.
Naukowcy przy okazji misji liczą, że dowiedzą się czegoś nowego o Słońcu. Bo do tej pory nie mieli szans oglądać, co dzieje się tam przez cały czas. Mogli liczyć tylko na zdjęcia z teleskopów czy sond kosmicznych. Teraz mają do dyspozycji dwa satelity, poruszające się po przeciwnych orbitach, naszpikowane aparaturą badawczą.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
