Dziennik Gazeta Prawana logo

Robot - żołnierz idealny

12 października 2007, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Robot jest fanatycznie zdyscyplinowany i nieustraszony. Nie trzeba go ratować, gdy zostanie "ranny" bądź wpadnie w ręce wroga. Pentagon chce, by do 2015 r. jedną trzecią konwojów w armii amerykańskiej stanowiły samodzielne roboty.

W większości będą one służyły do transportu zaopatrzenia. Jedna czwarta amerykańskich strat w Iraku jest efektem ataków na konwoje.

Nie trzeba słać listu do rodziny, gdy zostanie zniszczony. Może czuwać całymi dniami. Nie męczy się, nie tęskni za domem, nie potrzebuje rozrywek. Nie wszczyna burd w kantynach. A gdy jest niepotrzebny, można go zamknąć w garażu, gdzie będzie cierpliwie czekał na kolejne zadanie.

Pojazdy to dopiero poczatek. Amerykańska armia na poważnie pracuje nad stowrzeniem prawdziwego wojskowego robota, który mógłby zastąpić ludzi na froncie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj