Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińczycy zrobili największe sztuczne jezioro świata

12 października 2007, 14:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dwa razy głębsze od Zalewu Solińskiego i cztery razy od niego większe. Oto gigantyczny chiński zalew przy Tamie Trzech Przełomów. Dziś wreszcie wypełnił się wodą po brzegi.

Po pięciu miesiącach lania wody wskaźnik wreszcie zatrzymał się na 156 metrach głębokości. Obudziły się olbrzymie generatory i chińska Tama Trzech Przełomów zaczęła działać. Teraz władze są pewne - na Jangcy nie będzie już więcej żadnych powodzi, a prąd z tamy powinien popłynąć do wszystkich okolicznych wiosek.

Budowa trwała 13 lat. Kosztowała ponad sto miliardów dolarów. By ją zbudować, trzeba było przesiedlić miliony ludzi. Bo to był projekt polityczny. Chińska partia chciała pokazać światu, że komunizm potrafi robić rzeczy wielkie.

A to, że wydano tyle pieniędzy, by pokryć 1 proc. chińskiego zapotrzebowania na energię i zniszczono wiele bezcennych zabytków, to szczegół.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj