Czaszka w berecie żołnierza NATO, napisy układane z kości i ludzkich czerepów, szkielet rozciągnięty na ziemi z pozującym obok żołnierzem - takie bulwersujące zdjęcia przynosi niemiecka prasa. I jak pisze "Bild", nie są to pojedyncze przypadki.
Ministerstwo Obrony kipi oburzeniem na żołnierzy, świat islamski wściekłością. Szef resortu zapowiada surowe kary dla tych, którzy bezcześcili zwłoki i jednocześnie nakazuje wzmocnić bazy i posterunki w Afganistanie. Bo tylko patrzeć gwałtownej reakcji islamskich terrorystów. Wszyscy żołnierze NATO są tam w niebezpieczeństwie. Dla talibów każdy europejski żołnierz to najeźdźca.
Nie wiadomo, skąd żołnierze Bundeswehry wzięli ludzkie kości. Najpewniej z jakiegoś masowego grobu, których pełno w tym kraju, szczególnie po wojnie afgańsko-radzieckiej sprzed kilkudziesięciu lat.
Kilka dni temu "Bild" opublikował pierwsze bulwersujące zdjęcia z Afganistanu. Niemieccy żołnierze pozowali na nich z czaszką zatkniętą na wojskowym łaziku. Na innej fotografii żołnierz w jednej ręce trzymał czaszkę, a w drugiej obnażonego penisa. Wczoraj podobne zdjęcia pokazała niemiecka telewizja RTL.
Żołnierzom za takie zabawy grożą trzy lata więzienia.