Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanie dopadli kaukaskiego szefa Al-Kaidy

12 października 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sukces rosyjskich służb specjalnych. Komandosi Federalnej Służby Bezpieczeństwa zastrzelili Abu-Havsa, szefa Al-Kaidy na cały Kaukaz. Razem z nim zginęło jego czterech zaufanych doradców.

Terrorysta wpadł przez przypadek. Komandosi przeszukiwali domy w dagestańskim Chasawjurcie, szukając terrorystów. Gdy Jordańczyk zobaczył uzbrojonych ludzi od razu zaczął strzelać. Rosjanie natychmiast odpowiedzieli ogniem.

Strzelanina trwała cztery godziny. Ludzie z rosyjskich służb bezpieczeństwa FSB ściągnli posiłki i otoczyli cały dom, tak by terroryści nie uciekli. I wreszcie po kolejnym ataku, udało im sie zabić bandytów.

A według Ramzana Kadyrowa, czeczeńskiego przywódcy lojalnego wobec Moskwy, zabicie Khavsy uspokoi sytuację na Kaukazie. Bo to on organizował pieniądze dla oddziałów bojowników czeczeńskich i to on ściągał terrorystów z całego świata, by walczyli po stronie czeczeńskich separatystów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj