Już pierwszego dnia policyjnej akcji okazało się, że broń zamieniło na komputer 29 ludzi - w większości pochodzących z dzielnicy Tepito, narkotykowego i przemytniczego zagłębia miasta. W zeszłym roku zginęły tam 32 osoby.
Część gangsterów oddających broń zrezygnowała z komputera, wybierając inne artykuły elektroniczne, oferowane w policyjnym sklepiku, bądź po prostu żywność czy gotówkę.