Każdy, kto w stolicy Meksyku odda na policji nielegalnie posiadaną broń, nie tylko nie zostanie ukarany za jej posiadanie, ale jeszcze dostanie od funkcjonariuszy komputer w nagrodę. Władze chcą w ten sposób rozbroić uliczne gangi.
Już pierwszego dnia policyjnej akcji okazało się, że broń zamieniło na komputer 29 ludzi - w większości pochodzących z dzielnicy Tepito, narkotykowego i przemytniczego zagłębia miasta. W zeszłym roku zginęły tam 32 osoby.
Część gangsterów oddających broń zrezygnowała z komputera, wybierając inne artykuły elektroniczne, oferowane w policyjnym sklepiku, bądź po prostu żywność czy gotówkę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|