Szefowa brytyjskiej dyplomacji Margaret Beckett mówi, że żołnierze zostali porwani z wód terytorialnych Iraku. Brytyjczycy zawiesili kontakty z Irańczykami do czasu wypuszczenia marynarzy.

Nie będzie wzajemnych wizyt urzędników i dyplomatów, a Wielka Brytania przestanie wydawać Irańczykom wizy wjazdowe - wyjaśniła Beckett. "Żadne kontakty dotyczące spraw innych niż pojmani marynarze nie będą prowadzone" - tłumaczy szefowa dyplomacji.

Według różnych pomiarów satelitarnych, załoga brytyjskiej jednostki mogła być 1,5 mili morskiej wewnątrz wód irackich albo pół mili morskiej po stronie irańskiej.