Dziennik Gazeta Prawana logo

Al-Kaida: Nasz guru żyje, zginął tylko rzecznik

13 października 2007, 14:41
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Iracki odłam Al-Kaidy po raz kolejny zaprzeczył, iż jej przywódca Abu Ajub al-Masri został zabity. Terroryści twierdzą: w walkach zginął tylko nasz rzecznik. Domaga się za to ujawnienia ciała zmarłego, jako dowodu.

Iracki resort spraw wewnętrznych nie ma wątpliwości. "Nie żyje przywódca irackiego odłamu Al-Kaidy Abu Ajur al-Masri" - twierdzi. Zabić mieli go rebelianci na północy Bagdadu. Ponoć jest na to niezbity dowód: ciało zabitego terrorysty. Ale nikomu jak na razie go nie pokazano. Nie ujawniono nawet zdjęć.

Terroryści z uporem zaprzeczają tym rewelacjom. "Ofiarą walk z wrogami Boga jest ich rzecznik" - napisali w wydanym dzisiaj oświadczeniu. Nie chcą jednak ujawnić nazwiska tego, który według nich zginął.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj