Dziennik Gazeta Prawana logo

Sarkozy nie ustąpi strajkującym związkowcom

13 października 2010, 15:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nicolas Sarkozy nie ustąpi przed falą strajków.
Nicolas Sarkozy nie ustąpi przed falą strajków./AP
Wszystko wskazuje na to, że sezon masowych strajków we Francji dopiero się zaczyna. W dzień po rekordowo licznych manifestacjach przeciw reformie emerytalnej prezydent Nicolas Sarkozy powtórzył w środę, że przeprowadzi te zmiany do końca. We Francji drugi dzień trwają strajki w transporcie i rafineriach.

Jak poinformowali w środę dziennikarzy członkowie rządu, Sarkozy skomentował tego dnia w rozmowie z nimi nową falę protestów przeciw rządowej reformie emerytalnej. We wtorek na ulice Francji wyszło, według rozbieżnych źródeł, od 1,2 do 3,5 mln przeciwników podniesienia wieku emerytalnego z 60 do 62 lat. Równoczesne strajki bardzo utrudniły transport kolejowy i lotniczy oraz zajęcia w szkołach.

"Prezydent powiedział (w czasie środowej Rady Ministrów - PAP), że zrealizowanie tej reformy jest obowiązkiem i że doprowadzimy ją do końca" - relacjonowała prasie słowa Sarkozy'ego sekretarz stanu ds. rodziny w ministerstwie pracy Nadine Morano. " Uliczne protesty nie sprawią, że wycofamy się z reformy, która jest niezbędna" - dodała sekretarz stanu. Jej relację potwierdził rzecznik rządu i zarazem minister edukacji Luc Chatel. Według niego, Sarkozy wspomniał też w środę, że członkowie rządu powinni mimo protestów "zachować zimną krew i determinację".

Po poprzednich, wrześniowych manifestacjach i strajkach prezydent Francji zapowiedział możliwość pewnych ustępstw wobec protestujących. Podtrzymał jednak główne założenia reformy, w tym podniesienie o dwa lata progów emerytalnych: minimalnego wieku przejścia na emeryturę z 60 do 62 lat oraz wieku, od którego będzie przysługiwać pełna emerytura, z 65 do 67 lat. Obie te zmiany zostały już przyjęte przez parlament. Jednak związki zawodowe wciąż liczą na ustępstwa władz.

W środę rozpoczęty dzień wcześniej strajk przeciw tym zmianom kontynuują kolejarze i pracownicy transportu publicznego w Paryżu i innych miastach Francji. Protesty są jednak znacznie słabsze niż dzień wcześniej - pracę przerwała jedna czwarta kolejarzy, gdy we wtorek było ich 40 proc.

Jednocześnie strajk przeciw reformie emerytalnej obejmuje wciąż rafinerie. Według agencji AFP, w środę w 8 z nich na 12 w całym kraju wstrzymano w środę całkowicie produkcję. Zamknięte są wszystkie rafinerie koncernu Total. Związkowcy nie zdecydowali jeszcze o ewentualnym kontynuowaniu protestu. Specjaliści obawiają się, że jeśli zawieszenie produkcji w rafineriach potrwa jeszcze tydzień, zacznie brakować paliwa na stacjach benzynowych. Tę groźbę zwiększa jeszcze strajk załogi portu w Marsylii, gdzie od 17 dni czekają na rozładunek dziesiątki tankowców z surową ropą naftową i produktami petrochemicznymi.

Związkowcy z paryskich szkół podstawowych wezwali w środę do kolejnego strajku nauczycieli począwszy od czwartku. Dziennik "Le Monde" prognozuje, że związkowcy "nie zdołają skłonić do ustępstw prezydenta". Ale, w opinii gazety, triumf Sarkozy'ego będzie okupiony ciężkimi stratami. "Obecnie bardzo niepopularny w sondażach, może odczuć 'efekt bumerangu' w czasie kolejnych wyborów prezydenckich w 2012 roku" - twierdzi gazeta.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj